2009-08-13 18:12, aktualizacja: 2009-10-15 04:07:48
Obiecujący pisarz polskiego podziemia. Ma na koncie kilka książek, ostatnią z nich jest "Chiński ekspres", w której autor odsłania nasze narodowe wady, a Chiny są tylko egzotycznym dodatkiem. Rozmawiam z K. S. Rutkowskim - pisarzem niepokornym.
W grudniu 2008 roku trafiła do sprzedaży Pana pierwsza powieść pt. "Chiński ekspres". Jak powstała? Czy planował Pan napisanie jej jeszcze przed podróżą do Chin?Autor usunął profil 13.08.2009 21:30
''Pisząc tę książkę, czułem wstyd za rodaków'' szkoda, że nie za siebie...cóż za zbieg okoliczności powstał wiekopomny utwór, bo się samolot na lotnisku zaciął...
Mariusz Orłowski 14.08.2009 10:50
Ja i najbliżsi mi ludzie, codziennie wstydzimy się za Polaków. Za kłamstwa, dziwactwa i oszustwa prezydenta, za mordowanie ludzi w Iraku i Afganistanie, za stałe lizanie pupy USAninom przez rząd i wszelakie organizacje, za nagminne oszukiwanie społeczeństwa że atakujemy inne kraje dla dobra ich obywateli, że Żydzi są święci, USA to wysoka cywilizacja, a Chiny, Rosja i Arabowie to prymitywy żyjące w totalitaryzmie. Zadziwiająca jest bezmyślność i głupota Polaków, którzy masowo ufają zachodniej propagandzie i przytakują łamaniu polskiej Konstytucji, łamaniu rezolucji RB ONZ, oraz wszelkich innych praw międzynarodowych, w tym Praw Człowieka. Historia nic ich nie nauczyła, ponieśli klęskę zapatrzeni w ZSSR, a teraz się zapatrzyli w USA.
Elżbieta Romaniak 14.08.2009 11:57
"...a teraz zapatrzyli się w USA" i w Unię Europejską, dodałabym! Co do oznak komunizmu w Chinach, sądzę, że widoczne są one bardziej w prowincjach Chin, gdzie dostrzega się bez wątpienia obrazy ubóstwa i biedy na skutek reżimu komunistycznego.
Książka typowo reporterska...dobrze, że są też inni rodacy, tacy, za których Autor nie musi się wstydzić, bo nawet zaprzyjażnił się z nimi!!!
Łukasz Marek Romaniak 14.08.2009 13:49
Każdy naród ma za kogo i za co się wstydzić: Włosi za Mussoliniego, Hiszpanie za gen. Franko, Rosjanie za Stalina, Niemcy za Hitlera, Amerykanie za Hiroszimę i Nagasaki... Jednak każdy naród ma też coś z czego powinien być dumny: za swoją wiekową kulturę, tradycję, pisarzy, mężów stanu, muzyków, poetów itp.
Także my jako Polacy mamy z czego i z kogo być dumni: z Jana Pawła II, z SOLIDARNOŚCI, która poruszyła nie tylko nas ale całą komunistyczną -i nie tylko - Europę. Jednak mamy też za co się wstydzić: za pro europejskość rządu i jego pro amerykańskość za Irak... ja wstydzę się za nietolerancyjność i nie zrozumienie polaków, które przeważnie biorą się z lęku i obawy przed czymś nowym nieznanym. Na pewno każdy człowiek chciałby powiedzieć, że jest dumny z bycia: Polakiem, Włochem, Amerykaninem...
Ale czy może tak powiedzieć z dumą wstydząc się za swój naród? Czy dziecko, które widzi pijanego ojca powie kolegom to mój tata? Szczerzę wtopię. Zanim utożsamimy się z jakimś narodem wpierw musimy powiedzieć sobie jestem dumny z bycia człowiekiem bo najpierw jesteśmy ludźmi dopiero potem narodami...
Wybrane oferty pracy: