Facebook Google+ Twitter

Piszę, fotografuję, komentuję, czyli 2 lata, 4 miesiące, 13 dni

Jestem częścią wielkiego serwisu dziennikarskiego. Jestem jednym z wielu twórców jego sukcesów. Mam możliwość przedstawiania w nim swoich opinii. Jestem z tego dumny. Jestem dziennikarzem obywatelskim - Wiadomości24.pl

Może poniewczasie, może właśnie w czas, ale także poczułem się niejako w obowiązku, skrobnięcia o mojej przygodzie związanej z W24. W tym szacownym serwisie przyszło mi się zarejestrować 2 kwietnia 2007 roku, w dniu szczególnie smutnym dla wielu z Was. W tym dniu byłem poruszony jego wydarzeniami w zgoła inny sposób, chociaż tak naprawdę, dzień ten zdominowany był przez jedno.

Kiedy niemal wszyscy ronili łzy, kładli się krzyżem, zewsząd rozchodziły się żałobne rapsody a w telewizji nie można było uświadczyć niczego innego, wtedy pękłem, puścił mi zawór bezpieczeństwa. Musiałem o tym co mnie irytowało, napisać, wykrzyczeć to, i dać odpór temu, na co nie miałem najmniejszego wpływu. Taki sprzeciw jednostki przeciwko deptaniu jednostki. Taka swoista manifestacja niezadowolenia, wściekłości i bezsilności. Tego dnia właśnie napisałem na łamach Wiadomosci24.pl, swój pierwszy artykuł.

Zgodnie z przewidywaniami, zebrałem za niego tęgie baty w postaci niepochlebnych komentarzy, czemu niestety specjalnie się nie dziwiłem. Z perspektywy czasu, wiem, że napisałbym go tak samo, przedstawiając w nim dokładnie to samo. Jednakże odjąłbym emocje, którego tamtego dnia wzięły górę nad stylem w jaki chciałem przedstawić swój punkt widzenia.

Teraz po prostu wiem, że jedną z cech dobrego dziennikarstwa, jest powściągliwość. Wiem jak ważną umiejętnością jest nieprzekraczanie granic, których skala stopniowania jest tak duża, jak wielu jest ludzi. W końcu wiem jak ważnym elementem jest okiełznanie wszelkiego rodzaju emocji. W końcu wiem, co znaczy pokora. Tych i wiele innych rzeczy nauczyłem się właśnie tutaj, co z całą pewnością mogę doliczyć do bagażu życiowych doświadczeń.

Wiadomości24.pl, to serwis w którym zagościłem na dłużej. To miejsce któremu sporo zawdzięczam, poznałem tu masę ciekawych ludzi, fascynatów których cechuje dobre pióro, często lepsze od piór zawodowców. Sprawia mi przyjemność fakt, przynależenia do tej społeczności i w jakiś sposób jestem z tego dumny.
Co prawda, zostałem przez niektórych okrzyknięty "katofobem", czy też "nadwornym cynikiem W24", ale tylko mnie to wzmocniło.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.06.2009 16:57

No i dobrze, że wróciłeś, będzie się z kim sprzeczać ;)

Co do serwisu, wielu z nas robi skoki w bok, ale wracamy, bo już włożyliśmy tu mniej czy więcej swojej pracy, poznaliśmy ludzi, znajdujemy ciekawe tematy i świetne artykuły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Stefanio za miłe słowa. Gwardia umiera, ale się nie poddaje! Tak więc wróciłem, by dalej żywy odzew wyzwalać. Pozdrawiam Panią Redaktor ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariuszu, wiedziałam że wrócisz dlatego, ..... nie usunęłam Cię ze znajomych :))
Twoje materiały, zawsze spotykały się z żywym odzewem; a zainteresowanie czytelników, przekłada się przecież na wzrost popularności serwisu.
Działaj więc!- powodzenia. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.