Czym jest (dla mnie) pisanie? Wędrowaniem, bez zdzierania zelówek. Wody szemraniem (choć inni – kolokwialnie – „laniem” to nazywają). Pustynią niezmierzoną, gdzie słów ziarenka przepuszczam przez palce czasu...
http://www.airstar.pl/rozwoj-duchowy/pisze-wiec-jestem/Zobacz także: