Pozycja materiału w rankingach:
Z okazji Barbórki przedstawiamy sylwetkę jednej z naszych Baś - Barbarę Romer Kukulską.
- Nie potrafię powiedzieć, kiedy zaczynałam pisać - opowiada Basia. - Mam chyba dolegliwość zwaną grafomanią wrodzoną. Swoją pierwszą powieść wystukałam na maszynie, gdy miałam chyba dziewięć lat. Był to romans, historia wielkiej miłości - mojej własnej, rzecz jasna. Niestety się nie zachował. Stukając w klawiaturę czuję, że żyję podwójnie. Muszę przelewać gonitwę myśli na ekran. To jest chyba rodzaj uzależnienia.
czytelników - także pierwszą galerię. No i spodobało mi się - opowiada. - Wówczas w serwsie spodobała mi się atmosfera, życzliwość obok krytycznych i konstruktywnych komentarzy. Opinie innych bardzo mnie motywują. Nawet jeśli są negatywne. A tutaj użytkownicy nie robili sobie przykrości mimo krytycznego spojrzenia i uwag. Zobacz także:
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 12.12.2009 17:08
dziękuję. Idzie na dobre. już całkiem nieźle kuśtykam, by nie powiedzieć biegam... stukając plastikową szyną o podłogę... do Nowego Roku będzie po wszystkim i wywijać mam zamiar Sylwestsrowe hołubce.;))
Andrzej Szelbracikowski 07.12.2009 15:05
Serdecznie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla Pani Basi ; ))
BARBARA Romer Kukulska 06.12.2009 15:41
Wierszyki są. "cud miód" jak to napisała gdzie indziej Beata B. W CH , buduje się wiele tuneli, to też Barburka jest niezapomniana. Obok mnie wiercą aż cztery tunele. Hucznie więc obchodzono św. patronkę.
4 grudnia. jest zwyczj , że ucina się gałązki czereśni i forsycji, które w wazonie zakwitnąć mają na Boże Narodzenie.
Bardzo gorąco dziękuję Agacie i wszystkim za przemiłe niespodzianki i bardzo potrzebne życzenia.
Życzę miłego adwentowego czasu, oraz miłych wieczorów z końcem roku, i przygotowań do Nowego.
Paweł Nowacki 05.12.2009 18:00
Basiu, wszystkiego dobrego. Tak trzymaj, przepraszam, że się spóźniłem, ale trudno ogarnąć wszystko czasem :)
Katarzyna Zasońska 05.12.2009 17:55
Droga Basiu REDAKTORKO!
Świecisz jak lipcowe słonko!
Serce, humor i talenty,
to już tylko suplementy!
(Przepraszam! rymy miały być krakowskie,
ale wyszły częstochowskie!
Tak jest kiedy lat przybywa
a z Pegaza tylko...grzywa!)
Całuski gorące, imieninowe i po imieninowe, Kasia
Małgorzata Mrozek 05.12.2009 16:00
Spóźnione życzenia, ale wszystkiego najlepszego :) Przede wszystkim zdrowia, bo to najcenniejsze!
Ewa Krzysiak 05.12.2009 14:34
To ja się wpraszam aczkolwiek nie wiem czy nie za póżno jeszcze na ten poczęstunek, bo lubię w miłym towarzystwie pojeść słodkości i poczuć aromat i smak kawy.
Ciekawy prezent imieninowy . A z art. dowiedziałam się czegoś nowego o Basi.
BARBARA Romer Kukulska 05.12.2009 09:08
bardzo, bardzo dziękuję i dzielę placek i kawę.
Wielka Agaty zasługa, nie da się ukryć.
->@ Pani Jadwigo, celniej nie dało się strzelić.!:)
Alicja Pływaczyk 05.12.2009 02:19
Agacie za sympatyczną Barburkę ***** :)
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)