Facebook Google+ Twitter

Pius X pierwszym polskim papieżem?

Czy przed pontyfikatem Karola Wojtyły mieliśmy już wcześniej papieża Polaka? Dlaczego ta hipoteza przez wiele lat była ukrywana? O Piusie X i jego związkach z Polską pisze w swojej książce Tadeusz A. Kisielewski.

 / Fot. okładka książkiPius X, czyli Giuseppe Melchiorre Sarto urodził się 2 czerwca 1835 roku w Riese (prowincja Treviso, Włochy). Oficjalnie podaje się, że jego rodzicami byli Giovanni Batista oraz Margherita Sanson. Ojciec przyszłego Piusa wedle tej teorii miał dziadka Włocha - Giuseppe Sarto, który był właścicielem ziemskim. Z kolei przyszły papież żył w niezbyt zamożnej i wielodzietnej rodzinie, w której jedno z dzieci zmarło w młodym wieku.

Młody Giuseppe pobierał nauki łaciny u miejscowego proboszcza. W wieku 23 lat (1858 rok) został księdzem, potem przez dziewięć lat był proboszczem Salvano, a w 1875 roku został kanonikiem i kanclerzem biskupa Treviso. W latach 1896-1903 był głową kościoła katolickiego - papieżem, który przyjął imię Piusa X. Beatyfikowano go w 1951 roku, kanonizowany został w 1954.

Tadeusz A. Kisielewski podaje kilka hipotez dotyczących polskiego pochodzenia Giuseppe Sarto. Niemal wszystkie łączy to, że nazwisko przyszłego papieża znaczy po włosku "krawiec".

Jedna z hipotez mówi o tym, że w 1792 (lub 1793) roku we wsi Boguszyce (obecnie powiat gliwicki) mieszkało małżeństwo o nazwisku Krawiec (według pisowni niemieckiej - Krawietz). Jeden z miejscowych księży otrzymał w 1951 roku do wglądu drzewo genealogiczne potomków tej rodziny, znajdujące się na odwrocie wizerunku papieża Piusa X. Dokument ten został sporządzony w języku niemieckim, można więc wnioskować, że został opracowany na podstawie oficjalnych dokumentów kościelnych bądź państwowych. Na owym drzewie genealogicznym zaznaczono, że wspomniane małżeństwo Krawców miało pięcioro dzieci, z których jeden z synów uciekł w 1812 bądź 1813 roku do Riese we Włoszech i tam urodziło mu się ośmioro dzieci. Informacja ta jest więc zbieżna z liczbą rodzeństwa jakie miał oficjalnie papież Pius X!

Hipotez na temat polskiego pochodzenia Piusa X jest znacznie więcej. Wątki przedstawiane przez Tadeusza A. Kisielewskiego wydają się być czasem tak oczywiste, że należałoby zastanowić się czemu informacja o pochodzeniu papieża była przez wiele lat ukrywana.

Nie jest to wynikiem obiektywnych trudności w ustalaniu faktów historycznych, ale wiąże się to ze świadomą i subiektywną działalnością ludzi, którzy mieli interes w tym aby ukrywać prawdę. Czytelnik zapewne zostanie zaskoczony tym jakie znane z historii Europy osoby oraz instytucje mogły być zaangażowane w falsyfikowanie i zmienianie wersji dziejów.

Otoczka wokół "polskości" papieża jest zaledwie jednym z wielu ciekawych wątków opisujących biografię Piusa X. Ciekawe wydają się również okoliczności wyboru na najwyższą funkcję w kościele katolickim a także tajemnice związane ze śmiercią papieża - istnieje teoria, że nie umarł on śmiercią naturalną.

Książka opiera się głównie na danych archiwalnych, wypowiedziach i stawianych hipotezach, ale nie czyni to jej nudną. Wręcz przeciwnie, w miarę podawanych przez autora kolejnych hipotez, czytelnik jest coraz bardziej ciekaw kolejnych argumentów na to, aby Piusa X w pełni można było nazwać Polakiem.

Sądzę, że o tej książce nie można jednak pisać w samych superlatywach. Moim zdaniem niektóre hipotezy zbyt daleko wybiegają poza źródła i relacje. Niemniej uważam, że warto poświęcić czas na przeczytanie tej pozycji.

Tadeusz A. Kisielewski
Pierwszy "polski" papież?
Poznań 2010
Dom Wydawniczy REBIS
stron 144

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Marek Ostrowski
  • Marek Ostrowski
  • 07.12.2010 13:20

Czytałem książkę. Jest super. Niech się Polska cieszy, że ma teraz dwóch papieży. Prawda choćby po latach ale wychodzi na jaw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słyszałem o tym, co zrobią katolicy jeżeli to prawda ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.