Pozycja materiału w rankingach:
To już ostatnia część poświęcona Monachium. Powodem nie jest brak tematów, jest wręcz odwrotnie. To na tyle ciekawe miejsce, że miałem do wyboru, zamknąć serię w trzech artykułach, albo napisać książkę. To drugie może przyjdzie później.
Cofnijmy się w czasie do Monachium XIX wieku za panowania Ludwika I. Miasto rozwija się jak nigdy dotąd. Władca, zreorganizował administrację, dba o gospodarkę i odgrywa znaczącą rolę na arenie międzynarodowej. Po wsparciu Greków w walce o niepodległość, jego syn Otto zostaje królem nowego państwa, co nie pozostanie bez znaczenia dla rozwoju Bawarii. Do sukcesów Ludwika I należały też wybudowanie pierwszej w Niemczech linii kolejowej oraz budowa kanału łączącego Men z Dunajem. Dla miasta istotnym wydarzeniem było przeniesienie uniwersytetu z Landshut do Monachium. Kiedy nadchodzi dobrobyt, rozwija się też sztuka. Artyści w tamtych czasach nie mogli narzekać. Król, parafrazując innego władcę, zwykł mawiać "Sztuka to ja" i nie szczędził dla nich grosza. Sam był wielkim pasjonatem średniowiecza, ale jednocześnie był otwarty na inne propozycje. Oczywiście w pewnych granicach.Zobacz także:
Artykuły
(55)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Absolwent Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i Ludwig-Maximilians-Universitaet w Monachium. Od marca stypendysta IPS w Bundestagu. Publikuje również w serwisie Stosunki Międzynarodowe (tematyka bezpieczeństwa).
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Andrzej Smentek 07.12.2011 16:44
Dziękuję za miłe komentarze i liczę, że również kolejne teksty się spodobają. Tych wycieczek do opisania trochę się ostatnio nazbierało :)
Justyna Borowiecka 07.12.2011 14:44
Czytałam z zapartym tchem. Pięknie. Uwielabiam niemieckie miasta! :) Pozdrawiam i gratuluję świetnego tekstów i wszystkich 3. części! :))
Krystyna Nita 07.12.2011 09:07
Czekam w takim razie na Pana książkę:) Jestem pewna, że będzie równie fascynująca jak Pana teksty o niemieckich miastach:)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)