Pozycja materiału w rankingach:
Spotkało Was kiedyś to, co mnie? Zamawiacie pizzę. Najpierw przyjeżdża dostawca ze spalonym ciastem. Reklamujecie. Za jakiś miesiąc chcecie zamówić znowu, mimo wcześniejszej usterki i co? Nic z tego, bo zostaliście wpisani na... czarną listę!
Pewnego razu ze znajomymi zamówiliśmy pizzę na telefon. Nie dość, że bardzo długo czekaliśmy na jej dostarczenie, pizza przyjechała przypalona! Postanowiłem zareklamować to telefonicznie. Nie powiem, bo pani zaproponowała dostarczenie nowej pizzy, pod warunkiem nienaruszalności tej pierwszej. Stwierdziłem jednak, że po prostu nie chce mi się tyle czekać i oddzwoniłem, by to odwołać.Zobacz także:
Artykuły
(51)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.65)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Moją pasją jest śpiew i muzyka. Ukończyłem studia dziennikarskie, a pracuję za to w handlu. Jeszcze w liceum przywiało mnie do Wiadomości24.pl i tak czasem tu zajrzę, coś napiszę, skomentuję... :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 09.12.2008 23:02
Ludzie powiedzcie mi jaki jest nr. tel do tego kierowniczka pizzeri santo.
Wioleta Lepa 05.12.2007 09:31
Ja też mam tę wątpliwą przyjemność mieszkać w jednej z "gorszych" częsci mojego miasta. Mnie nawet internetu nie chcięli podłączyć z obawy o kradzież kabla:) Tekst moim zdanie bardzo dobry. A pizzerii się należało.+
Kinga eS 18.09.2007 00:07
mhm... ja sie tak odezwę bo mnie to zaciekawiło... ja tez miałam kiedyś problemy z jedną z tyskich pizzerii po tym zdarzeniu więcej tam pizzy nie zamówiliśmy... choćby z obawy że zemsty dostaniemy jedzonko z niespodzianką i ogólnie z powodów wiadomych "nasz klient nasz pan" jeśli się ktoś z tym nie liczy niestety klientów traci nawet stałych na własne życzenie... teraz zamawiamy pizze z innej pizzerii- pizza droższa ale obsługa przyjemniejsza ;) pozdrawiam ciepło
Aga Viburno 26.08.2007 01:11
Plus dla Kajetana za opisanie czarnej rzeczywistości
Natalia Klimczak 23.08.2007 18:01
Agata... Ach ta nowohucka pizza... :)
KRZYSZTOF DŁUGAJCZYK 23.08.2007 17:54
Sajpik bardzo dobrze powiedziane.
Dominik Cierpioł 22.08.2007 22:16
Proszę państwa, w Pizzerii Santo w Tychach, jedzenia nie kupujemy. Dobranoc
+
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)