Facebook Google+ Twitter

PKP nie dba o klientów?

Na początku grudnia spółka PKP Intercity przejęła pospieszne połączenia pociągów obsługiwane do tej pory przez PKP Przewozy Regionalne. Teraz klienci na własnej skórze odczuwają zmianę. Jest ona zdecydowanie niekorzystna.

PKP Intercity przejęło PKP Pociągi Regionalne. / Fot. Grzegorz Mehring Dziennik BałtyckiPrzejazd pociągiem dla wielu osób jest najlepszym sposobem dotarcia do pracy, szkoły, rodziny. Niektórzy nie mają nawet innej możliwości i muszą podróżować PKP.
- No cóż, nie mam innego wyjścia, jeżdżę codziennie 40 kilometrów pociągiem na uczelnię, ponieważ autobusami się nie opłaca, a poza tym one jadą dłużej od pociągów - mówi mi napotkany na dworcu 23-letni student. Podobne zdanie ma wiele osób.

Zalet jazdy pociągiem nie można jednak przeceniać, zwłaszcza po ostatnich zmianach, jakie nastąpiły w spółce PKP Przewozy Regionalne. Międzywojewódzkie pociągi pospieszne tej spółki zostały przejęte przez PKP Intercity, czyli zupełnie inną firmę. To co miało doprowadzić w perspektywie dłuższego czasu do polepszenia kondycji finansowej, już przysparza przewoźnikowi złej sławy. Niektóre zasady obowiązywały już po 1 grudnia, ale dopiero dopiero teraz klienci zaczynają w pełni odczuwać zmiany,

Przypomnijmy - do końca listopada można było jeździć z przesiadkami, kupując jeden bilet na rożne rodzaje pociągów danej trasy. Teraz trzeba kupić dwa bilety jeśli na danej trasie są przesiadki i wymagają one jazdy pociągami zarówno pospiesznymi jak i osobowymi. Kolejna zmiana - przed grudniem można było po zakupie biletu na pociąg osobowy dopłacić różnicę w cenie i jechać pociągiem pospiesznym. Teraz nie ma takiej możliwości, należy kupić kolejny bilet, co jest nieopłacalne.

Czy perspektywiczna decyzja PKP okaże się słuszna? / Fot. www.pkp.pl (bank zdjęc dla prasy)Dosyć istotną kwestią są zmiany w korzystaniu z biletów okresowych. Do grudnia można było jeździć pociągami osobowymi i pospiesznymi na danym odcinku, kupując tylko bilet okresowy na pociągi pospieszne. Teraz kupując bilet okresowy na pociągi pospieszne na danym odcinku, można jeździć tylko pociągami pospiesznymi. Aby jeździć przez określony czas pociągami osobowymi - należy kupić bilet okresowy na pociągi osobowe.
- Ta decyzja jest najbardziej bzdurna - mówi wspomniany student, który nie ukrywa swojej złości. - Co miesiąc kupowałem bilet na pociągi pospieszne i jeździłem też osobówkami, w zależności od tego, co mi bardziej pasowało w danym dniu. Teraz muszę wybrać czy kupię bilet na osobowe, czy na pospieszne. Tak czy inaczej będę miał o połowę mniej możliwości podróżowania pomiędzy uczelnią a domem, bo kupię tylko jeden bilet - dodaje.

Zmian jest nieco więcej. Z reguły są one niekorzystne z punktu widzenia klienta.

Bardziej radykalnie do sprawy podchodzą inne osoby, z którymi rozmawiałem.
- Będę dojeżdżał do pracy autem, już się z kolegami zorganizowałem. Mam dość tych utrudnień, także ciągłych opóźnień w kursowaniu pociągów - mówi mężczyzna w średnim wieku.

Ideą decyzji, która tak rozsierdziła podróżnych, była chęć poprawy sytuacji w PKP. Przejęte przez PKP Intercity pociągi będą zmodernizowane. W latach 2009-2013 firma przeznaczy na remonty ponad 1 mld zł. Perspektywiczne kroki jak na razie przynoszą złą sławę. Dopiero za kilka lat będzie można ocenić czy ta decyzja przyniesie pozytywny efekt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

PKP IC coraz gorzej traktuje klientów. Od 1 grudnia 2008 r nie ma zniżek studenckich na pociągi IC a dodatkowo Expresy jeżdżą o tak dziwnych godzinach, że ciężko się załapać (jeżdżę na trasie Gdańsk- Kraków). Pociąg pospieszny z Krakowa do Gdańska jedzie ok 10 h, po 8 h w IC mam już dość więc do tej pory wolałam dopłacić i jechać krócej. ("Krócej"- od roku pociągi IC na tej trasie jadą coraz wolniej...) Teraz mogę liczyć tylko na 26% zniżki dla osób poniżej 26 roku życia. Coraz bardziej brakuje mi połączeń lotniczych na tej tasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

więc które pociągi ma teraz PKP? bo ani osobowych,pośpiesznych ani IC :/ to juzu nie wiem po co ta firma

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się, brak konkurencji nie wpływa na szybkość zmian...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problemem PKP jest przede wszystkim BRAK KONKURENCJI. Nie mając konkurencji są to tylko drogie, brudne i śmierdzące linie kolejowe. Linie, które w nosie mają pasażerów. Linie, których pociągi jeżdżą wolniej niż przed wojną !! A wtedy - przypominam - były parowozy, które musiały po drodze uzupełniać wodę i opał. Mamy dwie pożądne linie torów, jedna do Poznania, druga do Krakowa. I to jest wszystko na co stać 40-milionowy kraj? Wolne żarty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

NIESTETY Intercity ma też przejąć nasze zwykłe pociągi pospieszne (wagony 1 i 2 klasy ) i to naprawdę będzię wielka porażka!!

Wszystkie mają zostać zmodernizowane i przemalowane w barwy Intercity...

Bilety zdrożeją !!! Ideą miało być przyciągnięcie klientów a skutek może być opłakany... wiadomo, że w Intercity dopłaca się za tzw. miejscówki do ceny biletu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.