Facebook Google+ Twitter

PKP PLK: ograniczcie liczbę pociągów

Ograniczenia liczby pociągów żąda od kolejowych przewoźników pasażerskich - Przewozów Regionalnych i PKP InterCity - zarządca infrastruktury kolejowej firma PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK).

Tabor używany przez PKP PLK do kontroli torów i bieżących napraw torów. / Fot. Marek SokółPowodem zaistniałej sytuacji są jak zwykle pieniądze. Pieniądze, których brakuje w kasie firmy, a które przewoźnicy powinni wpłacać za dostęp do torów. O problemach spółki Przewozy Regionalne już pisałem wcześniej w materiale pt. " Przewozy Regionalne nie staną 7 kwietnia". Dlatego też narzucanie ograniczeń Przewozom nie jest niczym nowym. Natomiast zarzut wobec drugiego największego przewoźnika pasażerskiego tj. PKP InterCity jest o tyle zaskakujący, iż sytuacja wyglądała tak jakby spółka wszystkie zobowiązania spłacała na bieżąco.

W oświadczeniu PKP PLK, które możemy znaleźć na stronie info kolej, możemy wyczytać, że zadłużenie obu firm może doprowadzić zarządcę do utraty płynności finansowej, co staje się głównym powodem wydania nakazu ograniczenia liczby uruchamianych pociągów przez przewoźników. Przewozy Regionalne wydały oświadczenie, w którym informują, iż decyzja PLK może spowodować, że 50 tysięcy pasażerów dziennie może pozostać bez możliwości skorzystania z pociągu, PKP IC jak na razie nie wydało oświadczenia w tej sprawie.

Decyzja PLK dziwi wiele osób zajmujących się tematyką kolejową, którzy dowodzą, że firma mimo ograniczenia liczby pociągów na niektórych trasach, w dalszym ciągu będzie ponosić koszty stałe związane z obsługą danej linii kolejowej (np. pensja osób pracujących na nastawniach, czy dyżurnych ruchu lub utrzymanie przejezdności danej trasy), co może prowadzić do jeszcze większych strat w firmie. Użytkownicy forum Info kolej w sposób otwarty piszą, że PLK domaga się likwidacji pociągów Inter Regio, które cieszą się wielkim uznaniem pasażerów za cenę i czas przejazdu, w porównaniu do drogich i jadących kilka minut krócej pociągów PKP IC.

W przyszłości powstanie kolejny problem na kolei: PKP SA chce wprowadzić tzw. opłatę dworcową, która ma być przeznaczona na remont zniszczonych i zapuszczonych polskich dworców, co może skutkować podwyżką cen biletów. Czy nasza kolej okaże się konkurencyjna wobec przewoźników drogowych? Czas pokaże. Należy mieć nadzieję, iż obu firmom uda się wyjść z zaistniałej sytuacji.

źródła:
rynek-kolejowy.pl
rynek-kolejowy.pl
infokolej.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Czy nie lepiej obniżyć stawki za korzystanie torów niż utrzymywać je na wysokim pułapie. Wydawałoby się, że właścicielowi torów powinno zależeć by odbywał się na nich nieustanny ruch. Szkoda, że realia są odwrotne. Prawdopodobnie zupełnie odwrotna jest też księgowość i zarząd. Szkoda, że tak naprawdę nie ma gospodarza. I szkoda, że Państwo nie jest gospodarzem swojego majątku, że widzi w nim jedynie kłopoty i problemy. Takie niestety państwo. I takie jego prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.