Facebook Google+ Twitter

PKP - Pociąg Kurde Pospieszny

O polskim TGV mknącym przez północno-wschodnie rubieże naszego pięknego kraju.

Piękny sierpniowy dzień, a właściwie wieczór. Człowiek po długiej rowerowej wycieczce postanawia wrócić do domu. Pociągiem. Trasą Raczki – Suwałki, sławną już w Polsce, po której mkną składy określane już mianem polskich TGV. Dlaczego właśnie takim? Ponieważ poruszają się z zawrotną prędkością 30 km/h. Gdyby tak dodać jedno zero wszystko by się zgadzało... Gdyby...

Trasa liczy CAŁE 20 km, a pociąg pokonuje trasę w JEDYNE 43 minuty. Widoki za oknem są ujmujące i pocieszam się myślą, że właśnie one skłoniły władze Polskich Linii Kolejowych do reaktywacji połączeń na tej linii. Szkoda, że za decyzją o jej reaktywacji dla ruchu pasażerskiego nie poszły również decyzje finansowe dotyczące jej odświeżenia. Dziwna to taktyka, gdyż nie zachęci ludzi do regularnego korzystania z tego połączenia, a osoby poszukujące pięknych widoków skorzystają raczej z kolejki wąskotorowej w Płocicznie niż z rozkładowego „pośpiecha”, który niezbyt się spieszy.

Pomimo tak krytycznej opinii nie neguję potrzeby reaktywowania dawno zapomnianych linii, które mogą wnieść wiele do rozwoju mniejszych miejscowości. Twierdzę jedynie, iż takie działanie powinno być poprzedzone przygotowaniem tras do ruchu pasażerskiego ku obopólnej korzyści przewoźnika oraz pasażerów.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.