Facebook Google+ Twitter

PKS: Płockie realia...

Każdy z nas chociaż raz miał okazję podróżować autobusami PKS. Czy podróż była spokojna, miła i przyjemna? Miejmy nadzieję, że tak. Autobusy PKS mają różną opinię. Jedni pasażerowie są zadowoleni, inni wręcz przeciwnie.

 / Fot. Fot. Dagmara SmardzewskaChciałbym napisać kilka zdań o PKS w Płocku S.A. Większość autokarów jest zaniedbana. Każdego dnia, rano i w godzinach popołudniowych, autobusy różnych linii, np. Krzywanice - Płock, jeżdżą przepełnione. Część pasażerów na stojąco musi przemierzać drogę do miasta, w którym pracują bądź się uczą, bo w autobusie brakuje miejsc siedzących.

Na pytanie zadane pracownikom PKS, czy istnieje szansa wystosowania jednego autokaru więcej na najbardziej zatłoczonych liniach, odpowiedź brzmi: "nie ma takiej potrzeby, liczba kursujących autobusów jest całkowicie wystarczająca". Tylko dlaczego większość autobusów, które jeżdżą w dni powszednie, jest przepełniona?

- Uważam, że warunki jazdy w autobusach są skandaliczne. Autobusy są zaniedbane i przepełnione. Bardzo często się spóźniają, lub w ogóle nie przyjeżdżają - mówi Joanna Dymek, uczennica LO. im. Władysława Jagiełły.

No właśnie. Kolejnym częstym problemem ludzi podróżujących liniami PKS jest spóźnianie się środka transportu lub po prostu nie przybycie autokaru na dany przystanek. Pracownicy PKS odpowiadają: "rzeczywiście, niekiedy zdarzają się sytuacje, że autobus nie przyjedzie na czas, ale wynika to wyłącznie z problemów natury technicznej. Gdy autobus zepsuje się w trasie, nie sposób wysłać autobusu zastępczego tak szybko". To w takim razie autobusy są w fatalnym stanie skoro dość często się psują...

Kiedy jednak autokar już przyjedzie, to nie spodziewajmy się żadnych wyjaśnień od kierowcy, ponieważ po prostu się ich się nie doczekamy. Warto dodać, iż kierowcy jeżdżą bardzo nieuważnie, często nie zwracając uwagi na to, że w autobusie znajduje się starsza osoba lub małe dziecko.

Wybrane dla Ciebie:


Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.