Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7929 miejsce

Plac Żołnierza: usuwanie pomników (historii Szczecina)

Do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wpłynął wniosek zarządu miasta o wszczęcie procedury likwidacji (usunięcia) obiektu, tzw. Pomnika wdzięczności na placu Żołnierza w Szczecinie

Zdjęcie pomnika cesarza Wilhelma I, na przedwojennym placu Żołnierza / Fot. Grzegorz SadowskiPomnik wdzięczności (dla Armii Radzieckiej), stanął na miejscu przedwojennego pomnika cesarza Wilhelma I, który został odsłonięty w 1894 r. Pomnik został wykonany przez artystę z Berlina K. Hilgersa. Rzeźba została wykonana z defektem, koń, na którym jechał cesarz miał pomylony krok, co stało się powodem samobójczej śmierci autora pomnika. Figury czterech żołnierzy zostały przetopione przez Niemców podczas II Wojny Światowej, natomiast figura cesarza na koniu została zniszczona przez żołnierzy radzieckich po wyzwoleniu Szczecina. Z widocznych na czarno-białym (przedwojennym) zdjęciu kamienic, do dzisiejszych czasów przetrwała tylko jedna. Widać ją po prawej na obecnej, kolorowej fotografii.Obecny pomnik Wdzięczności na placu Żołnierza / Fot. Grzegorz Sadowski

Na miejscu zniszczonego przez żołnierzy radzieckich pomnika Cesarza Wilhelma I, 26 kwietnia 1950 r (w piątą rocznicę wkroczenia wojsk radzieckich do Szczecina) został odsłonięty Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej. W 1922 r usunięto z niego pięcioramienna gwiazdę, jednak dalej drażnił amnetyków (z błogosławioną amnezją), którzy wychodzą z założenia, „Co z oczu, to z głowy”. Nieważne, że pomnik jest częścią historii Szczecina (nieważne dobrej, czy złej), nieważne, że wypieranie się naszej „czerwonej” przeszłości i tak jej nie zmieni.

Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zasięgnęła opinii Rosyjskiego rządu, którzy kategorycznie nie zgadza się na usuniecie pomnika Wdzięczności. Oczywiście takiej opinii można się było spodziewać, chociaż trudno abyśmy w wolnym kraju, poddawali się dyktatowi sąsiednich krajów nawet, jeśli to były agresor i wyzwoliciel. Nie mam pojęcia, jak odpowiedziałby rząd niemiecki, na zapytanie zarządu Szczecina, o usuniecie z listy Honorowych obywateli Szczecina: Adolfa Hitlera, Bermanna Goringa i jeszcze trzech nazistów.

I chociaż wydaje się, że odpowiedź na powyższe pytania: czy usuwać pomniki tych, którzy zgotowali nam rzezie, mordy, grabieże, gwałty, niewolę (a jednak nas wyzwolili), czy usuwać z listy honorowych obywateli Szczecina hitlerowców, wydaje się prosta, to trudno znaleźć aprobowane przez wszystkich wyjście. Dlatego proponuję, nie zapominajmy o naszej historii, ale przenieśmy jej obiekty i stare dokumenty świadczące o niej (historii) do muzeów i archiwów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.