Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14042 miejsce

"Płacę cenę za swoją różnorodność" - wywiad z Marią Sadowską

Dotychczas znana jako wokalistka, teraz debiutuje jako reżyserka. Jej film "Dzień kobiet" doceniają na całym świecie. Mówi się o niej: głos pokolenia trzydziestolatków. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Maria Sadowska.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Maria Sadowska / Fot. Monika FiedorczukJak przyznaje, jej serce od zawsze było podzielone na pół - jedną część zajmowała muzyka, a drugą - film. Jednak do tej pory znana była przez Polaków przede wszystkim jako wokalistka. Wychowywała się w bardzo artystycznej rodzinie, więc od dziecka miała styczność z szeroko pojętą sztuką. Swoje pierwsze kroki na scenie zaczęła stawiać jako kilkulatka, szybko też zaczęła uczęszczać na zajęcia do szkoły muzycznej.

Jako nastolatka wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie próbowano zrobić z niej gwiazdę muzyki dance. "Trafiłam tam w dużą machinę, nagrywałam płytę z producentami Madonny, pojawiałam się na okładkach różnych magazynów, ale byłam kompletnie bezwolna" - wspomina artystka. Po dwóch latach wróciła do Polski i zaczęła tu studiować reżyserię na łódzkiej filmówce.

Wokalistka i reżyserka Maria Sadowska gościła w redakcji W24 / Fot. Monika FiedorczukW trakcie swojej dotychczasowej kariery muzycznej sięgała do różnych stylistyk i dotykała wielu gatunków. "Wszystko, co robiłam mieści się w pewnych ramach, ale nie mam zamiaru się określać i nie wyobrażam sobie, żebym miała cały czas grać to samo" - wyznaje Maria Sadowska. Najbliżej jej jednak do jazzu i muzyki elektronicznej - dlatego można jej posłuchać na koncertach zarówno w teatrach, jak i w klubach. W swojej twórczości bardzo często sięga też do wielkich nazwisk: Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej, Krzysztofa Komedy czy Jacka Kaczmarskiego. "Jestem jedną nogą zakorzeniona w przeszłości, a drugą w przyszłości" - wyjaśnia wokalistka.

8 marca w Polsce premierę miał jej debiutancki pełnometrażowy film - "Dzień kobiet", który wcześniej został już doceniony na wielu zagranicznych festiwalach - otrzymał między innymi Grand Prix renomowanego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cottbus. "Tematyka filmu jest bardzo uniwersalna - podobna historia mogłaby się przytrafić mężczyznom pracującym w hucie" - podkreśla reżyserka. Maria Sadowska określa swój film mianem kobiecego westernu, w którym główna bohaterka Halina Radwan (w tej roli Katarzyna Kwiatkowska) niczym samotny jeździec na białym koniu, który zdobywając sojuszników, walczy ze złem i ostatecznie wygrywa.

Obejrzyj cały wywiad z Marią Sadowską:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.04.2013 14:51

Za każdym razem prowadzący znajduje się w pełnym kadrze, a gość się nie mieści i musi się wpychać w kadr. Dlaczego tak jest?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.