Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18520 miejsce

Płacić kartą czy gotówką?

Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie portalu pożyczek społecznościowych Give & Take wynika, że najchętniej płacimy kartą za większe zakupy i na zagranicznych wyjazdach, a gotówką u mechanika i za bilety na pociąg.

Część osób przyznaje, że gdyby mogły płaciłyby tylko kartą.

Nawyki finansowe Polaków
Z licznych badań wynika, że wciąż zdecydowana większość Polaków woli płacić gotówką. Mimo wszystko 3 na 4 z nas posiada karty płatnicze, najczęściej jednak posługują się nimi osoby młode.
Za plusy płatności gotówką respondenci uznali szybkość, możliwość kontroli wydatków oraz powszechność – chociaż w tym wypadku mamy do czynienia z wyjątkami. W części sklepów internetowych nie zapłacimy gotówką przy odbiorze od kuriera, a jedynie internetowym przelewem. Czasami bywa, że transakcje gotówkowe dają nam możliwość ubiegania się o rabat ponieważ sklep może uniknąć kosztów obsługi karty. Przy płatności kartą boimy się również ściągnięcia z konta większej kwoty niż ta na paragonie. Korzystanie z karty płatniczej najczęściej wiąże się z dodatkowymi kosztami (prowizje, opłaty za prowadzenie konta i karty).
Na płatnościach gotówką czasami opiera się tzw. szara strefa oraz nielegalne procedery np. handel narkotykami, bronią i prostytucja. Znany jest fakt, że 9 na 10 wszystkich banknotów amerykańskich w powszechnym obiegu zawiera śladowe ilości kokainy.
Zwolennicy elektronicznych płatności wskazują na łatwość, bezpieczeństwo transakcji, szybkość i dostępność. Innowacyjnym rozwiązaniem okazały się karty zbliżeniowe, dzięki którym płatności do 50 zł są szybsze niż gotówkowe. Wystarczy zbliżyć kartę do terminala bez konieczności wpisywania numeru PIN. Większość banków zwraca kilka procent za każdą transakcję wykonaną kartą. Dokonywanie płatności za pomocą karty chroni przed stratami finansowymi w momencie kradzieży. Skradzionej gotówki nie da się zablokować, a kartę tak.

Za co chętniej płacimy kartą, a za co gotówką?
Po gotówkę sięgamy gdy dokonujemy mniejszych zakupów np. w sklepach osiedlowych oraz w przypadku zapłaty za niektóre usługi – np. taksówkę oraz drobne naprawy u mechanika. Chętniej używamy jej w restauracjach przy napiwkach. Często wybór środka płatności uzależniony jest od miejsca zakupów - w części sklepów Biedronka, na targu, w pociągu i kiosku nie mamy możliwości zapłaty kartą płatniczą. Podobnie sprawa wygląda w kościele podczas ofiary za ślub czy chrzest. Niewierni mężowie płacą gotówką za prezenty dla kochanki, aby uniknąć pojawiania się tych wydatków w historii transakcji.
Karta płatnicza służy nam przede wszystkim do dużych zakupów – za pralkę czy samochód. Płacimy nią w marketach lub gdy w pobliżu nie ma bankomatu. Karta jest popularna także podczas zagranicznych wycieczek i na stacjach benzynowych. Część osób przyznaje, że płaci nią wszędzie tam, gdzie jest ona przyjmowana, aby zmniejszyć koszty jej posiadania. Niektóre banki zwracają kilka procent od każdej transakcji kartą płatniczą.

Jak rynek dostosowuje się do płatności?
Gotówką możemy zapłacić prawie wszędzie lecz wraz ze wzrastającą liczą osób, które posiadają karty płatnicze wzrasta również ilość miejsc gdzie realizuje się płatności bezgotówkowe. Taką możliwość wprowadziła niedawno część sklepów sieci Biedronka. Utrzymano dotychczasowe ceny produktów mimo, iż sklepy w związku z płatnościami elektronicznymi muszą ponosić dodatkowe prowizje od każdej transakcji. Również automaty biletowe np. Kolei Śląskich mają opcję zapłaty kartą płatniczą – zarówno zbliżeniowo jak i tradycyjnie poprzez wpisanie numeru PIN. Dzięki niej możemy również wypłacić gotówkę w części sklepów bez konieczności szukania bankomatu.

Przepływ pieniądza to nie tylko płatność kartą czy gotówką
Współcześnie pieniędzmi możemy obracać jeszcze na jeden sposób, poprzez przelewy internetowe. Jest to bardzo szybki, wygodny i bezpieczny sposób na dokonywanie płatności. Wystarczy, że posiadamy internetowe konto bankowe. Koszty operacji są bardzo niskie lub żadne. Dzięki takiej formie nie musimy ujawniać numeru naszej karty kredytowej. - Z perspektywy innych krajów europejskich Polacy są bardzo przyzwyczajeni do tego typu przelewów. Inaczej wygląda to np. w Stanach Zjednoczonych gdzie przelewów dokonuje się głównie za pomocą kart płatniczych i kredytowych. Polacy wciąż są boją się podawać komukolwiek numer swojej karty – zauważa Elvis Galickis dyrektor wykonawczy portalu pożyczek społecznościowych Give&Take. Za pomocą
e-przelewów możemy dokonywać zakupów w sklepach internetowych i na portalach aukcyjnych. Pozwalają m.in. na szybkie przelanie pieniędzy znajomemu i zapłacenie rachunków. Współcześnie dzięki takim przelewom możemy również inwestować na portalach pożyczkowych.
Mimo, że płatności elektroniczne stają się coraz powszechniejsze wciąż 4 na 5 osób operuje wyłącznie gotówką. Nie zniechęca fakt, że papierowe pieniądze znalazły się wśród 7 najbardziej zanieczyszczonych przedmiotów codziennego użytku, przed koszykami sklepowymi, szminką, klawiaturą, gąbką do mycia naczyń i suszarką do rąk w publicznej toalecie. Wyprzedza go jedynie telefon komórkowy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.