Facebook Google+ Twitter

Plan rozwoju i konsolidacji finansów

Premier Donald Tusk z ministrem finansów Jackiem Rostowskim i ministrem Michałem Bonim przedstawił na Politechnice Warszawskiej program pod nazwą "Plan rozwoju i konsolidacji finansów 2010-2011". Co z niego wynika dla zwykłego śmiertelnika?

Orlik w Nowogardzie... / Fot. Ryszard Jan ZagórskiNajbardziej spodobało mi się stwierdzenie premiera, że Polska staje się miejscem fenomenalnym na mapie gospodarczej świata. Po czym podkreślił, że wszystko, co dobre, dzieje się dzięki działaniom człowieka a nie administracji (…) Nie można żyć na kredyt ponad miarę.

Powiedział też, że narastającemu zadłużeniu i zbyt wysokiemu deficytowi należy mówić nie. Trzeba z tym walczyć. Trzeba się porównywać z najlepszymi. Im więcej Polaków będzie pracowało, tym ciężary związane z podatkami, składkami będą równiej rozłożone. Każdy, kto będzie dłużej pracował, będzie miał wyższą emeryturę. (A co do tej pory było inaczej?)

Z ust premiera dowiadujemy się, że Stadion, Orlik i autostrada to męska sprawa... (Co na to kobiety?)

(...) Premier Tusk mówi: Odpowiedzialny obywatel oczekuje od rządu odpowiedzialnych, trudnych decyzji.. (A jakich ma oczekiwać? Nieodpowiedzialnych i łatwych?)

Min. Rostowski stwierdził, że wydatki budżetowe będą rosły nieco mniej szybko. (A co to znaczy: "nieco mniej szybko"?)

Z wypowiedzi pana ministra wynika, że reformy KRUS chyba nie będzie, ale tych lepszych rolników objąć mają nowe zasady związane z systemem ubezpieczenia rolników. (Czy nie potrzebna jest zgoda koalicjanta czyli PSL-u?)

Będziemy bardziej oszczędzać, ale po roku 2010. (Czy to oznacza, że najpierw wybory, a jak je wygramy, to weźmiemy się do roboty?)

Oniemiałem z wrażenia, gdy usłyszałem z ust ministra Boniego, że dzieciaki grają masowo w piłkę na Orlikach!
A to ciekawe, bo np. w Nowogardzie nie widziałem, żeby grali masowo na tym boisku.

Poseł Janusz Piechociński (PSL) komentuje: Część platformerska przygotowała projekt programu przedstawiony przez premiera... Powiedział jeszcze, że liderzy jego ugrupowania dowiedzieli się o planie w ostatniej chwili. Część poznała go dopiero na sali, gdy był prezentowany.

Tak więc po dwóch latach mamy plan na kolejne dwa lata, ale w tym roku to jeszcze delikatnie.
Zrozumieć tego nijak nie potrafię. A niech się kłócą eksperci...
Uwaga: pytania i wątpliwości umieszczone w nawiasach są moje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Dzieci grają masowo, ale na Internecie

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może jednak coś jest w tym planie pozytywnego? Jest zima, niech no tylko przyjdzie wiosna i...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 18:42

,,Jeżeli teraz (...) rodacy nie przejrzą na oczy przy najbliższych wyborach prezydenckich i parlamentarnych - znajdziemy się na długie lata w niewoli finansowej.''
- jednak nie ma nikogo na horyzoncie. Więc nawet gdyby przejrzeli ... to i tak nic nie zobaczą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo skąd może być w Polsce zdrowy rząd skoro przy wyborach głosy świadomych i nieświadomych jednakowo się liczą, a instytucja /media/ wprowadzająca nieświadomych na "właściwe" tory działa bez zarzutu.
Są jednostki, którym nie można zarzucić braku patriotyzmu czy uczciwości, lecz kto ma ich wesprzeć w walce o władzę. Kliki towarzysko-rodzinne-biznesowe współpracujące z mafią poradzą sobie z takimi przeciwnikami.
Jeżeli teraz po likwidacji stoczni, po oddaniu w obce ręce strategicznych gałęzi przemysłu rodacy nie przejrzą na oczy przy najbliższych wyborach prezydenckich i parlamentarnych - znajdziemy się na długie lata w niewoli finansowej. Z bólem wiele osób na to patrzy - dymokracja zwycięża.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bełkotliwa ta tuskowa mowa. Granica przyzwoitości branego kredytu to jest 3 %. Na ile procent biorą Polacy kredyty ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.01.2010 12:58

Panie Robercie! Ma Pan rację. I dlatego gdyby priorytetem był jednoosobowo odpowiedzialny przedsiębiorca (nie mylić z przedsiębiorcą o osobowości prawnej) to taka Polska była by siłą rzeczy nastawiona na inicjatywę młodego pokolenia. Młodzi i mali rodzinni przedsiębiorcy to naturalni sprzymierzeńcy. Ludzie za granicą budujący w Polsce domy to b.ważni dostawcy podatków i równie ignorowani jak rodzimi przedsiębiorcy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dodam,że dużą część budżetu zasilają ci, którzy pracują za granicą, by zarobić na budowę domu, mieszkanie, czy samochód. Po to tam oszczędzają , by tu zrealizować , nie tyle swoje marzenia, co podstawowe potrzeby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To napisałem pod innym artykułem. Zobacz. Polska Gospodarka leży na obu łopatkach. Wcześniej, czy później da to o sobie znać. Sondażami w Gospodarce nic nie zdziałamy. Od sondaży nie przybędzie chleba. A niestety, dla PO-mazańców poza sondażami nic innego się nie liczy. Przybył kolejny "Wielbiciel" od wschodu - Łukaszenka. Dzięki "wielkości dyplomatycznej", Już przez niektórych posadzonego na fotelu Prezydenckim - Pana Sikorskiego Radosława. Ostatnio chciałem zauważyć, że Prezydent nie ma co wetować, bo PO-mazańcy sami się wycofują z pokracznych posunięć. Przykro mi, nie gniewajcie się na mnie, ale ja nie widzę na naszej Arenie Politycznej polityka, co by "Poprowadził" skłócony, zniechęcony i zawiedziony Polski Naród ku naprawie Rzeczypospolitej. Nie mamy Herkulesa, co by w jeden dzień oczyścił Hazardowe Kasyno. Jak by się nie obrócił, to "ten, tego" z tyłu. Możecie nawet kamieniami we mnie rzucać i tak to nic nie zmieni. Z Resztą! Co tam się martwić. Amerykanie przyjdą to wszystko za nas zrobią, my zaś będziemy się hazardować i sondażować. Mój drogi! Polska jest zabagniona. Tego nie da się ukryć. Jeśli chcemy, żeby zło mniej szkodziło, trzeba ograniczyć jego wpływy. Uczciwy i prawy człowiek za Pis-u nikogo nie musiał się obawiać. Sztucznie organizowane "zadymy" robili ludzie, którym palił się grunt pod nogami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu - gdzie ja piszę że popieram PO ????? wręcz przeciwnie - ale co też takiego dokonali PiS-owcy ? ja pamiętam tylko z 2005-2007 r codziennie że trzeba budować więzienia , że Wałęsa to "bandyta" itd. Bracia Kaczyńscy byli w polskiej polityce od początku czyli są już w niej 20 lat , wybudowali dworzec we Włoszczowej to fakt , zminijszyli ilość transplantacji o 10% to też fakt , minister Ziobro straszył nas wszystkich że każdy Polak nie zna dnia ani godziny kiedy zajrzy mu do domu CBA , ABW i inne służby itd. Dzień zaczynał się od "pretensji" do całego świata i nas wszystkich. J Kaczyński już się widział w roli NACZELNIKA PAŃSTWA i twórcą "nowego ładu społecznego" IV RP ?????
Tadeuszu - ONI JUŻ WSZYSCY BYLI TAK NAPRAWDĘ WSZYSCY RZĄDZILI - nie ma dosłownie na kogo "głosować" taka jest ta "naga" prawda po 20 latach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całe szczęście Jareczku, że mnie uświadomiłeś. Człowiek stary, to i nie spostrzegawczy. Bo to widzisz, do tej pory nie wiedziałem, że wszystko złe na Polskę ściągnęli Członkowie PiS- u z tym wrogami Polski nr 1 - Kaczyńskimi i to podczas zaledwie dwuletniego rządzenia. Zdaje się Pis objął rządy w Polsce po 16 latach od przewrotu. Trzeba mieć siłę i moc sprawczą, żeby w ciągu dwóch lat zniszczyć wszystko to co Fachowcy budowali przez 16 lat. No i całe szczęście, że Pan Bóg zesłał nam Tych PO-mazańców. Gdyby nie Oni? Chyba by już Polski nie było? Niech nam rządzą! Niech rządzą! Niech żyje Kanclerz i jego Świta. A dobrobyt do Polski, wnet zawita. A no tak, tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.