Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12534 miejsce

"Planeta dobrych myśli" Beaty Pawlikowskiej

Wszędzie jej pełno: w radiu, telewizji, prasie kobiecej, w książkach podróżniczych, z dziedziny nauki języków obcych, czy rozwoju osobistego... Beata Pawlikowska szaleje swoją pomysłowością!

Planeta dobrych myśli / Fot. G JW księgarniach pojawiła się jej najnowsza książka "Planeta dobrych myśli", która jest jedną z nielicznych, których nie chciałabym pożyczyć nawet najbliższej koleżance, ze względu na pomocną na co dzień treść, a także kolorową okładkę, której mój półroczny synek bardzo lubi się przyglądać. "Planeta dobrych myśli" to pozycja bardzo celna dla osób, które potrzebują poprawić sobie humor, zmarnowany jakąś kłótnią czy niepowodzeniem życiowym. Moim zdaniem zdecydowanie lepiej się sprawdza od książek trenerów osobistych, których metody są być może dobre, ale nie przynoszą tak szybkiego efektu jak książka Beaty Pawlikowskiej. Poniżej zacytuję fragment, który najbardziej przypadł mi do gustu:

Fragment z książki / Fot. Beata GumiennaJeśli czasem wybucha w tobie nienawiść to znaczy, że w duszy masz czerwone porzeczki rozczarowania, gniewu i urazy. Czujesz żal nie umiesz przebaczyć w ukryciu przed samą sobą hodujesz kwaśne porzeczki, które rozgniata butem twój wewnętrzny troll Odpuść Przebacz Daruj wszystkim, którzy sprawili ci ból Przebaczenie najwięcej dobra czyni tobie samej bo w miejscu kwaśnych porzeczek, będziesz mogła posadzić słodkie poziomki uradowania.

Czytając "Planetę dobrych myśli" przenoszę się w świat dzieciństwa, błogości. Sprawiają to liczne rysunki, charakterystyczne dla autorki, a także zachęcające kolorowe strony. Przypomina mi się, jak około 15 lat temu ja sama prowadziłam pamiętnik, zapisując optymistyczne, mądre myśli.

Fragment z książki / Fot. Beata GumiennaAby nie było zbyt truskawkowo muszę przyznać, że w książce zauważyłam dwa mankamenty: pierwszy z nich dotyczy tego, że przeznaczona jest ona w szczególności dla kobiet, przez co mężczyźni niechętnie do niej zajrzą. Drugi z nich dotyczy słów Autorki na temat korekty:

Korekta w wydawnictwie G+J jest bezbłędna. Wychwyciła wszystkie brakujące ogonki, a następnie zalała tekst deszczem przecinków i kropek. (...) Przecinki i kropki w tej książce zostały postawione i zniknięte przeze mnie, wbrew zaleceniom korekty i na moją odpowiedzialność.

Fragment z książki / Fot. Beata GumiennaNiestety korekta, pomijając przecinki i kropki, wcale bezbłędna nie jest, choć Wydawnictwo G+J za wspaniałe książki wprost uwielbiam! To już druga pozycja tego Wydawnictwa (po "Borneo" Martyny Wojciechowskiej), którą miałam przyjemność przeczytać i polecam je wszystkim czytelnikom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

To musi być inspirująca książka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każda kobieta powinna mieć ją u siebie na półce w domu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślałam o tej książce i swoją recenzją zachęciłaś mnie do jej przeczytania. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.