Pozycja materiału w rankingach:
Oceny wystawy profesora von Hagena są dwojakie. U jednych budzi podziw i zainteresowanie, u innych wstręt. Niemniej wystawa jest bardzo dobrą lekcją anatomii człowieka, dlatego warto ją zobaczyć.
Zobacz także:
Artykuły
(786)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Szczurzewska 30.11.2009 18:57
Na wystawie byłam w lutym.. w Warszawie.. Niestety eksponaty nie zrobiły na mnie wrażenia. Po pierwsze: za mało ich było, po drugie: był problem ze zrobieniem zdjęć (pomimo tego, że dostałam wcześniej pozwolenie), a po trzecie czułam przesyt tej lekcji anatomii.. Gdyby nie było tak dużego szumu medialnego i tylu zapewnień, że to takie szokujące.. oj prawdopodobnie wystawa bardziej by mi się spodobała.
Anna Krajewska 30.11.2009 01:18
Jarku.
Bywa też tak ze jeśli ktoś nie posiada argumentów,i nie jest przygotowany merytorycznie do rozmowy,rozpoczyna walkę personalną.Również miałam taki przypadek.A kanapa wzajemnej adoracji tu istnieje niestety.A szkoda.
Mi wystawa również nie przypadła do gustu.
Pozdrawiam .
ANNA
Jarosław Grondys (v.S) 30.11.2009 01:12
Nie mam natury człowieka konfliktowego i uważam ze dobrym obyczajem jest komentowanie wszelkich spraw tak by nikomu personalnie nie ublizać a skupiac się na merytorycznej odpowiedzi w temacie i polemice co czynie z reguły , najgorzej jak ktoś komuś personalnie zwraca uwagę i to w dodatku złośliwie , miałem tutaj taki jeden wypadek z pewną panią ale odpuściłem z myśl zasady "głupszego trzeba umieć zrozumieć".
Nie znam tego portalu i pisuje tu w dobrej wierze ale jak jest tu "towarzystwo wzajemnej adoracji" to się wcześniej czy pózniej zorjentuje i nie daj Boże żeby mnie to dotkneło - jest dość miejsca w internecie by o tym napisać i pokazać całą prawdę i jak ja to mówię "nie zawacham się jej użyć" , dlatego zawsze mówię zanim zacznisz z kimś wojować dobrze się zastanów na kogo się zamierzasz w myśl zasady "mieczem wojujesz od miecza zginiesz".
Dlatego proponuje pisywać z rozwagą i unikać konfrontacji personalnej dla dobra wszystkich.
A co do wystawy nie jest ona w moim guście i tyle.
Autor usunął profil 30.11.2009 00:53
Dlaczego Jarosławie ? Doznania artystów mogą być różne, ale najczęściej są z nierównoważone! Takie życie!
Autor usunął profil 30.11.2009 00:49
Ale może zubożyło Pani doznania Agnieszko?
Agnieszka Wojewoda 30.11.2009 00:47
Były i są obraźliwe i głupawe rzeczy na mój temat. Usuniecie ich zatem nie zubożyło dyskusji o plastynatach von Hagena:)
pozdr.
A.
Jarosław Grondys (v.S) 30.11.2009 00:43
ale po co? hmmmmmmmmmmm czy coś w nich było z zakresu pornografi czy reklamy?
Autor usunął profil 30.11.2009 00:40
i co zadowolona z gierki w usuwanie komentarzy!
Jarosław Grondys (v.S) 30.11.2009 00:40
a o co się kłucicie bo nie kumam - i o jakiej cenzurze mówisz TT - bo nie mogę za wami nadążyć?
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)