Facebook Google+ Twitter

Plastynaty von Hagensa - refleksje z fascynującej wystawy

W piątek została otwarta w Birmingham w Wielkiej Brytanii kontrowersyjna wystawa plastynatów profesora Guntera von Hagensa. Wystawa jest unikatowa i naprawdę szokująca.

Plastynat z wystawy. / Fot. Szymon SzarWystawa cieszy się niewyobrażalnym zainteresowaniem zwiedzających. Kolejki do kas pokazały, że ludzie są głodni ciekawej sztuki i nauki zarazem. Może w nieco odmiennym sposobie przekazu, ale zarazem bardzo wpływającym na psychikę każdego zwiedzającego.

Do obejrzenia są ciała ludzkie spreparowane w różny sposób: a to sam szkielet, a to także mięśnie, z płucami ale bez serca, a to z sercem ale bez jelit itd., oraz wystawione w gablotach części ciała, od maleńkich kości ucha wewnętrznego po różne organy wewnętrzne, układ nerwowy czy też skórę. Wszystko przywodzące na myśl raczej modele anatomiczne niż właśnie ciało.

Rzecz edukacyjna na popularnym poziomie. Wszędzie dodane objaśnienia, nazwane poszczególne organy czy części ciała, ale raczej w sposób krótki niż wyczerpujący. Na ścianach ciekawostki, na przykład, że jedna z komór serca tłoczy krew blisko, bo zaledwie do płuc podczas gdy druga po całym ciele, czy też, że układ krwionośny ma 160 tysięcy kilometrów długości. Niektóre z preparatów ukazują choroby, na przykład płuca palacza (obok skrzynka do wyrzucenia papierosów) czy też mózg ofiary wylewu krwi do mózgu.

Największe zainteresowanie zwiedzających wzbudzał plastynat ciała mężczyzny trzymającego w ręku całą swoją skórę, obrazujący jak ważnym i dużym jest ona organem. Zażenowanie i szok wzbudza drastyczny preparat ciała kobiety w ciąży, pozbawionej skóry, z rozciętym brzuchem i ukazanym pięciomiesięcznym płodem.

Na końcu wystawy można wziąć do ręki kilka organów wewnętrznych takich, jak wątrobę czy śledzionę. Obok umieszczone jest zapewnienie, że wystawione ciała były potraktowane z należnym szacunkiem. Mam nadzieję, że tak było. Bo sama wystawa jest dla mnie fascynująca. Pozwala zbliżyć się to tego tabu jakim jest dla nas ludzkie ciało, a może martwe ludzkie ciało. Nigdy dotąd nie miałem możliwości tak się z nim zapoznać. Niesamowita jest przy tym jej wartość edukacyjna: tak obejrzawszy ciało i jego organy można się szybko dużo nauczyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

wdi
  • wdi
  • 11.04.2012 18:18

Super sprawa ; ) ja uważam że to dzieło sztuki ;)
po co po śmierci mamy być zakopani lub spaleni .. jak możemy zostać dziełem sztuki i być podziwianym przez następne pokolenia ; )

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga
  • Jadwiga
  • 28.10.2010 21:02

Widziałam tą wystawę w grudniu 2008 w Londynie, fascynująca i można się wiele nauczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sama chętnie bym poszła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.