Co dalej z Włodzimierzem Cimoszewiczem? Były premier po tym, jak z wyścigu do Pałacu Prezydenckiego wycofał się Donald Tusk, jest dzisiaj liderem przedwyborczych sondaży i wygrywa w nich m.in. z obecnym prezydentem Lechem Kaczyńskim.
Cimoszewicz z nikim się jednak nie zamierza się ścigać, a Platformie brak pomysłu na to, jak wykorzystać jego popularność: gremium doradców przy premierze nie powstało. Mało też prawdopodobne, aby senator miał dostać którąś z tek w rządzie Tuska.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 01.02.2010 19:03
kameleon... ale czy to przypadek odosobniony!? To chyba już taka moda w uprawianiu politykierstwa.
Nie ma co się specjalnie rozczulać...
Mariusz Mazewski 01.02.2010 12:49
(Trzeba było się ubezpieczyć ) coś w tym stylu .Fakt dla puszczy nic nie zrobił i nie zrobi bo to myśliwy .
Robert Grzeszczyk 01.02.2010 12:42
Mam w pamięci słowa premiera w okresie powodzi stulecia. Pamiętam jego rejteradę pod Sejmem okupowanym przez górników. Dla Puszczy w której siedzi tez niewiele zrobił; zagarnęli ją ekoterroryści- tylko patrzeć jak legnie pokotem żżerana przez robactwo i grzyby. O autostradach nie wspomnę - bo koncepcja ich budowy przyklepana przez p. C. poważnie rujnuje Polską gospodarkę jak i finanse (koszty wykładane przez budżet są kuriozalne a cwaniactwo urzędników w powiązaniu z prywatnymi korporacjami nie pozwalają dobrze rokować na przyszłość). Wystarczy porównać tempo ich powstawania w Czechach i na Słowacji ( budują w wartościach bezwzględnych 3-4 razy więcej niż Polska, która jest 3-4 razy większa od oby tych państw). O międzynarodowej pozycji Cimoszewicza niedawno mieliśmy okazję się przekonać. Widząc dotychczasowe "zasługi" nie widzę rzeczywistej i doniosłej roli tego Pana w przeszłości a tym bardziej w przyszłości.
Autor usunął profil 01.02.2010 10:54
On jest według mediów - a te dzisiaj rządzą polityką - popularny. Więc to jest powód dla jakiego może go przyjąć i lewa i prawa strona barykady. Świadczy to o faktycznej ideowości organizacji, które chcą w swoich szeregach postkomunistę.
Marcin Dudziuk 01.02.2010 10:52
On jest lewicowy czy prawicowy ? Bo się gubię .Chcą go i w SLD i w PO.
Autor usunął profil 01.02.2010 09:38
Nie płakałem po Geremku czy Kuroniu - nie będę płakał i po Cimoszewiczu.
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)