Facebook Google+ Twitter

Plecami do turystów

Wakacje w pełni! A skoro wakacje, to kto tylko może - wyjeżdża. Jedni nad morze, inni nad jeziora, a jeszcze inni w góry. W te polskie lub w te zagraniczne. Ale żeby zobaczyć najbardziej znane zakątki - potrzebne są pieniądze.

Wzgórze Wawelskie / Fot. Andrzej MorozW polskie Tatry jeżdżę bardzo chętnie. Nie tylko dlatego, że blisko, ale również dlatego, że są po prostu piękne! Właśnie wróciliśmy z kolejnej, kilkudniowej wyprawy na południe kraju. Nie było zbyt wiele czasu, bo urlop krótki, ale co tylko się dało - "zaliczyliśmy". Niestety z mieszanymi uczuciami.

Horrendalne ceny biletów do kopalni w Wieliczce powodują, że niektórzy ludzie odchodzą od kas, nie mając okazji podziwiać podziemnych dzieł sztuki. W krakowskim Aqua Parku automat sprzedaje okolicznościowe medale, po kilka złotych za sztukę. Niestety udało mi się kupić tylko jeden. Za drugi maszyna pobrała pieniądze, ale medalu już nie wydała. Wielu turystów wraca jednak zniesmaczonych również z innych miejsc. Na przykład z podnóża Kasprowego Wierchu.

Wagonik kolei linowej na Kasprowy / Fot. Andrzej MorozNa Kasprowym byłem kilkakrotnie. Pieszo! Byłem też i koleją linową, bo być na Kasprowym i nie przejechać się kolejką?... Więc również i w ten sposób trafiłem na jeden z bardziej znanych polskich szczytów górskich. Ale w tym roku zabrakło nam czasu na wędrówkę, więc chcieliśmy obejrzeć tatrzańską panoramę z wnętrza wagonika. Nie udało się jednak! Jaki był powód? Otóż jedyny bankomat u podnóża Kasprowego Wierchu był nieczynny, podczas gdy w dobie globalizacji i poszukiwania turysty Polskie Koleje Linowe sprzedają bilety tylko za gotówkę! Jak się wydaje, możliwość dokonania płatności kartą powinna być już od dawna standardem w tak znanych miejscach, obleganych przez turystów z całej Europy.

Oto nie tylko ja z żoną (dla syna "wyskrobaliśmy" gotówkę z portfela), ale i kilka jeszcze innych osób odeszło z tego miejsca z kwitkiem. Wyłącznie dlatego, że odpowiedzialni za bankomat i decydenci PKL nie chcą zarabiać na turystach! W pierwszej chwili byłem po prostu zły. Później jednak przemyślałem sprawę i wyszło mi na to, że zarówno właściciele bankomatu, jak i zarządcy PKL w dobie kryzysu należą do najbogatszych na świecie i za nic mają kilkunastu turystów dziennie, którzy wracają z niczym, zamiast ze wspaniałymi wspomnieniami. A tych kilkunastu, czy choćby kilku turystów dziennie, to tysiące złotych każdego roku! Ja wiem, ten bankomat był nieczynny tylko jeden dzień, lub tylko przez kilka godzin, choć ktoś z boku stwierdził, że po raz kolejny.... Ale dlaczego PKL w czasie gospodarki rynkowej nie zadbały o możliwość przyjmowania opłat kartą bankomatową?

I wiem jeszcze jedno: ja w polskich Tatrach byłem i będę. Bo to miejsce urzeka mnie szczególnie. Ale odchodzący przy mnie całą grupą młodzi Polacy, podobnie jak ja zaopatrzeni jedynie w "groszowe kieszonkowe" i karty - przekonywali siebie nawzajem: "już nigdy tutaj nie wrócimy, na Słowacji jest i taniej, i bardziej cywilizowanie".

Jaki stąd morał? Co prawda trudno oceniać Polskę po jednym, czy dwóch zdarzeniach. Ale jeśli ktoś chciał być po raz pierwszy na Kasprowym i spotkał go taki zawód, to może w to miejsce już nie wrócić. A szkoda! Bo i Kasprowy jest godny uwagi, a i przejazd koleją linową ma w sobie coś atrakcyjnego. Zresztą ta kolej, to nie tylko atrakcja dla takich, którzy tutaj wrócą. Są jeszcze turyści zagraniczni i seniorzy. Obok wspomnianej przeze mnie grupy wrócili na dół starsi ludzie, w wieku około 70 lat, dla których ten wyjazd mógł być ostatnią szansą na spojrzenie na Polskę "z góry". Czy starczy im czasu, by podjąć kolejną próbę?...

Szyb kopalni w Wieliczce / Fot. Andrzej MorozJeżeli chcemy spędzać czas gdzieś w Polsce - zaopatrzmy się w gotówkę. Może się bowiem okazać, że w naszym kraju - odwrotnie niż na całym świecie - "zatnie się" bankomat, albo w restauracji czy miejscu godnym zwiedzania pokażą wam drzwi. W Polsce ciągle niemodne jest granie w karty. Przynajmniej te wydane przez banki. A że to niebezpieczne nosić w kieszeni gotówkę?... Cóż, ale jakże typowo polskie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za uznanie ...Profesjonalistce! Tym bardziej mnie to zmotywuje do wysiłku :) A tak na marginesie: język polski jest naprawdę ładny! Niestety coraz częściej jest "zapaćkany" angielskimi "wstawkami" czy zwrotami. Ja z nimi problemu nie mam, bo angielski znam jedynie ze studiów ;) więc nie poszaleję :) Staram się więc pisać poprawnie po polsku. Czasami - jak widzę - nawet mi to wychodzi na dobre :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeden z najbardziej profesjonalnie napisanych tekstów, jakie tu czytałam (stylistyka, interpunkcja + jasność wywodu).
"w naszym kraju - odwrotnie niż na całym świecie - "zatnie się" bankomat"" - w innych miejscach świata też się bankomaty zacinają, ba! - nie wszędzie takowe są ;)
ale z tekstem absolutnie się zgadzam - tym mniej chętnie, że i mnie czeka niedługo urlop.
a znając polskie realia, nie obędzie się zapewne bez niespodzianek ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.