Facebook Google+ Twitter

PLKK. Widzew Łódź - Energa Toruń 73:82 (19:18 15:20 25:20 14:24)

Komplet publiczności oglądał drugi mecz koszykarek Widzewa w Ekstraklasie. Łodzianki po wyrównanej walce przegrały z trzecią drużyną poprzedniego sezonu. W drużynie gości świetnie zaprezentowała się pochodząca z Pabianic Agata Gajda.

Kibice Widzewa / Fot. Michał MikinaO niedzielnym meczu było w Łodzi głośno już od tygodnia. Po zwycięstwie podopiecznych Miodraga Gajica nad lokalnym rywalem w 1. kolejce, było jasne, że sympatycy Widzewa osobiście będą chcieli podziękować swoim ulubienicom. Obecność kibiców i ich żywiołowy doping z pewnością bardzo pomagały widzewiankom jednak ich przeciwniczki okazały się być zespołem dojrzalszym i bardziej konsekwentnym.

Mecz od samego początku był bardzo wyrównany i w Widzew Łódź - Energa Toruń / Fot. Michał Mikina pierwszej kwarcie żadnej z drużyn nie udało się wypracować większej przewagi. Gospodynie dobrze rzucały z dystansu natomiast w drużynie Energi na obu tablicach brylowała Vera Perostiyska. Ostatecznie łodzianki na pierwszą przerwę schodziły prowadząc 19:18. Drugie dziesięć minut niedzielnego spotkania rozpoczęło się pod zdecydowane dyktando drużyny prowadzonej przez Elmedina Omanica. Widzewianki nie radziły sobie z szybkimi atakami torunianek i przez długi czas nie mogły zdobyć żadnego punktu. W zespole Energi kapitalnie grały szybka Natalia Małaszewska oraz Nowozelandka Micaela Cocks. Widząc zdenerwowanie swoich zawodniczek, Gajic zdecydował się wprowadzić Aleksandrę Pawlak, której postawa w dużej mierze przyczyniła się do tego, że gospodynie pierwszą połowę zakończyły z tylko czteropunktową stratą.

Na drugą połowę widzewianki wyszły bardzo zmotywowane, szybko odrobiły straty i przed ostatnią kwartą prowadziły 59:58. W tej fazie meczu doskonale prezentowała się Katarzyna Kenig, która celnie trafiała z dystansu oraz pewnie wykonywała rzuty wolne. Decydująca kwarta była jednak popisem Energi. Zawodniczki z Torunia grały pewniej a wspomniana już Cocks bezlitośnie nękała widzewianki celnymi rzutami za 3 punkty. Spokój w grę "Katarzynek" wprowadzała także była koszykarka MTK Pabianice oraz Łódzkiego Klubu Sportowego, Agata Gajda. Łodziankom w końcówce zabrakło zimnej krwi i chociaż miały w niedzielę szansę na kolejny sukces w Ekstraklasie, po końcowej syrenie schodziły pokonane.

W meczu z Energą swój tysięczny punkt w barwach Widzewa zdobyła Kamila Trojanowska, która od początku kariery związana jest z łódzkim klubem

Kolejne spotkanie łodzianki rozegrają już w środę a ich rywalkami będą mistrzynie Polski, drużyna Lotosu Gdynia.


Widzew Łódź - Energa Toruń 73:82 (19:18 15:20 25:20 14:24)

Punkty dla Widzewa: Katarzyna Kenig - 17, Anna Tondel - 11, Joanna Górczyńska-Szymczak - 10, Olga Żytomirska - 10, Kamila Trojanowska - 9, Aleksandra Pawlak - 9, Lucyna Kotonowicz - 7

Punkty dla Energi: Micaela Cocks - 19, Agata Gajda - 19, Vera Perostiyska - 16, Mirna Mazic - 12, Natalia Małaszewska - 6, Emilia Tłumak - 4, Magdalena Radwan - 3, Róża Ratajczak - 3


Początek spotkania:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.