Facebook Google+ Twitter

PLKK. Widzew Łódź - INEA AZS Poznań 65:63

Widzewianki odniosły kolejne zwycięstwo w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy. Tym razem podopieczne Miodraga Gajica pokonały we własnej hali akademiczki z Poznania. Beniaminek awansował tym samym na drugie miejsce w tabeli.

Widzew Łódź - INEA AZS Poznań / Fot. Michał MikinaPo niespodziewanym zwycięstwie nad Lotosem Gdynia, widzewianki przystąpiły w sobotę do spotkania z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. Poznanianki w poprzednim sezonie zajęły 9. w miejsce w rozgrywkach i wydawało się, że nie będą stanowiły dla rozpędzonego beniaminka trudniejszej przeszkody. Okazało się jednak, że łodzianki nie stanowią jeszcze monolitu jako drużyna a braki w zgraniu muszą nadrabiać walecznością i ambicją.

Początek sobotniego meczu zapowiadał łatwe zwycięstwo Widzewa jednak wraz z upływem czasu, gospodynie popełniały coraz więcej błędów i przede wszystkim raziły nieskutecznością w rzutach z dystansu. W tym elemencie dużą przewagę miały poznanianki, głównie za sprawą świetnie dysponowanych Elżbiety Mowlik i Weroniki Idczak. Pod oboma koszami bardzo dobrze radziła sobie także Candice Champion. AZS skutecznie pilnował kilkupunktowej przewagi uzyskanej już w pierwszej kwarcie i na przerwę schodził prowadząc 40:32.

Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Trzecia kwarta do złudzenia przypominała dwie poprzednie jednak gospodynie zaczęły grać trochę skuteczniej dzięki czemu udało im się zniwelować przewagę przeciwniczek do zaledwie 3 punktów. Duża w tym zasługa Olgi Żytomirskiej, której rzut za 3 punkty dał łodziankom pierwsze od początkowych minut meczu prowadzenie, którego jednak nie udało się gospodyniom utrzymać do końca tej części spotkania.

W czwartej kwarcie widzewianki konsekwentnie niwelowały przewagę poznanianek i w końcu udało im się wyjść na prowadzenie, którego nie oddały już do końca sobotniej rywalizacji. Ważne punkty dla Widzewa zdobyła Aleksandra Pawlak. "Trójka" rzucona przez łódzką skrzydłową, dała beniaminkowi czteropunktową przewagę w decydującej fazie meczu.

Po raz kolejny na wysokości zadania stanęli również kibice Widzewa, którzy w przez cały mecz żywiołowo dopingowali swoje ulubienice.

Trzeba jednak powiedzieć, że łodzianki miałyby prawdopodobnie o wiele mniej problemów z pokonaniem rywalek, gdyby lepiej zbierały piłki pod własną tablicą. W tym elemencie podopieczne Gajica wypadły wyjątkowo słabo, zwłaszcza w ostatniej fazie meczu.

Kolejny raz skutecznością popisała się Anna Tondel, która zdobyła najwięcej punktów dla sensacyjnego wicelidera rozgrywek.

Na sobotnim spotkaniu pojawiła się także Lucyna Kotonowicz, która nabawiła się poważnej kontuzji podczas meczu z Lotosem. Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Małachowskiego zgotowali "Lucy" owacyjne przyjęcie. Jeszcze nie wiadomo kiedy dokładnie utalentowana skrzydłowa wróci do gry jednak według najgorszych prognoz może to już nie nastąpić w tym sezonie.

Widzew Łódź - INEA AZS Poznań 65:63
15:21, 17:19, 16:11, 17:12

Punkty dla Widzewa: Anna Tondel - 17, Olga Żytomirska - 15, Joanna Górzyńska-Szymczak - 13, Katarzyna Kenig - 9, Aleksandra Pawlak - 5, Kamila Trojanowska - 4, Agnieszka Jaroszewicz - 2

Punkty dla AZS Poznań: Elżbieta Mowlik - 19, Candice Champion - 18, Weronika Idczak - 12, Agnieszka Makowska - 8, Joanna Kędzia - 4, Żaneta Durak - 2

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.