Facebook Google+ Twitter

Płoną książki w Osetii Południowej

Wszyscy znamy fotografię z 10 maja 1933 roku przedstawiającą palenie książek przez nazistów. Odrobinę mniej znanym faktem jest zniszczenie przez talibów zabytkowych posągów Buddy w Bamjanie w Afganistanie. Barbarzyństwo ma swą kontynuację.

Jak podaje za PAP "Gazeta Wyborcza", w Cchinwali stolicy Osetii Południowej spalono setki książek z biblioteki uniwersyteckiej. Powodem takich działań jest robienie miejsca na nowe pozycje sprowadzone z Rosji. Jak utrzymują naoczni świadkowie, wśród spalonych dzieł znajdowały się między innymi poezje Goethego. Akcja odbyła się, o ironio, na polecenie rektora Południowoosetyjskiego Uniwersytetu Państwowego. W ten sposób separatystyczna wobec Gruzji republika chce podkreślić prawdopodobnie swój kurs "na Moskwę" i wpisuje się w historię barbarzyństwa polegającego na niszczeniu dokonań kultury.

Niemieckiemu poecie Heinrichowi Heinemu przypisuje się stwierdzenie, że tam gdzie pali się książki, kiedyś będzie się palić ludzi. Słowa wielkiego artysty stały się prorocze. Pewnie on sam nie przypuszczał, że w pierwszej kolejności będą one dotyczyć jego rodaków.

Niestety nawet w XXI wieku niektórym ludziom wydaje się, że można eksterminować dobra kultury. I myślę sobie, że internetowa biblioteka, którą tworzy Google ma sens mimo kontrowersji, które budzi. Od dawna jestem zdania, iż osiągnięcia kultury powinne być szeroko dostępne. Może dzięki takim inicjatywom barbarzyńcom przestanie przychodzić do głowy, by palić książki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Habent sua fata libelli (I książki mają swoje losy).
Ubolewać, że takie też ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Rękopisy nie płoną". Przetrwają słowa niosące nieśmiertelne idee wolności.
5+ za tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy niszczy, albo ukrywa, jeśli umie, to co może go unicestwić, lub mu w pewnym momencie zaszkodzić! Książki, dzieła sztuki, które nie tylko prawdę mówią, ale wręcz o niej krzyczą, są na pierwszym miejscu, bo każdy może z nich korzystać bez specjalnego trudu...Czym to się kończy, dobrze wiemy, historia pokazała nam nie raz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.09.2009 18:24

Bardzo wymowna informacja. Masz całkowitą rację, to niemieckiemu poecie Heinrichowi Heinemu przypisuje się stwierdzenie, że tam gdzie pali się książki, kiedyś będzie się palić ludzi. Słowa wielkiego artysty stały się prorocze, niestety. 5+ A wpisuję się dopiero teraz. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.