Facebook Google+ Twitter

Plony z żuławskich pól i łąk. Dożynki powiatowe w Nowym Stawie.

W piękna i ciepłą ostatnia niedzielę tego lata w Nowym Stawie odbywały się uroczystości wieńczące trudy całorocznej pracy rolników.

Piękne żuławianki w ludowym tańcu. / Fot. Sylwia LegutkoDożynki symbolicznie zamykają okres żniw. To jest jedno z najważniejszych świat polskiej wsi, ponieważ jest wyrazem uznania dla rolników, którzy byli i zawsze będą potrzebni.Zespół ludowy Żuławiacy. / Fot. Sylwia Legutko

Uroczystości dożynkowe w Nowym Stawie rozpoczęła uroczysta msza święta odprawiona w kościele św. Mateusza. Najważniejszymi gospodarzami dożynek 2009 byli starościna Barbara Parafiniuk z Myszewa i starosta Bogdan Kwiatkowski z Brzózek. Na uroczystości obecni byli goście: starosta powiatu malborskiego Mirosław Czapla wraz z przedstawicielami samorządu powiatowego, burmistrz gminy Nowy Staw Jerzy Szałach i władze gminne.
Zespół ludowy Żuławiacy. / Fot. Sylwia Legutko
Rolnicy przynieśli ze sobą symbole żniw. Chleb wypieczony z tegorocznego ziarna i przepiękne wieńce dożynkowe, które zostały wykonane przez panie ze wsi: Laski, Trępnowy, Tralewo, Stawiec, Stogi, Kącik, Dębina SHR, Dębina wioska, Lipinka, Lubstowo, Chlebówka, Gnojewo, Stare Pole.

Podczas homilii proboszcz Jeży Pawelczyk powiedział: Chleb jest wartością bezcenną, stanowi podstawę biologicznego życia człowieka. Proboszcz podziękował za ciężką pracę i trud tym, którzy pochylają się nad rolą.
Sztandary nieodłączny element oficjalnych uroczystości. / Fot. Sylwia Legutko

Sztandary straży pożarnej. / Fot. Sylwia LegutkoCzęść oficjalną uroczystości zakończył przemarsz barwnego korowodu ulicami miasta na stadion miejski. Na miejscu uczczono trud rolników festynem dożynkowym. Były przemówienia, podziękowania, występy artystyczne zespołów tanecznych i wokalnych. Zespół ludowy Żuławiacy. / Fot. Sylwia LegutkoCiekawy był występ zespołu muzycznego "Kapłani", złożonego z księży. Gwiazdą festynu był piosenkarz i kompozytor Wojciech Gąsowski.

Impreza, której organizatorzy zadbali o miłą atmosferę i dobrą zabawę, zakończyła się dyskoteką. Wśród obecnych na festynie rolników było słychać słowa, że łatwo nie jest, a wręcz coraz gorzej, a ten rok jest gorszy od poprzednich. Tegoroczne plony nie są najlepsze. Dobrze, że udało się je w ogóle zebrać, źle, że nie są obfite z racji niesprzyjającej pogody.

Problemem w rolnictwie jest też to, że wzrosły znacznie ceny materiałów siewnych, ochrony roślin, paliwa, nawozów, pasz, itp., a radykalnie spadły ceny za płody rolne. Rolnicy obliczyli, że produkcja byłaby opłacalna gdyby np. za pszenicę konsumpcyjną skupy płaciły 800 zł za tonę.

Współcześni rolnicy chcą nowoczesnej wsi, uważają, że taka jest kluczem do sukcesu. Dziś Polska wieś jest wewnętrznie rozbita nie ma organizacji rolniczej, która dbałaby o rozwój polskiej wsi i polskiego rolnika, te które są zawiodły. Rolnicy zrobili się nieufni względem różnych partii politycznych, z pewnością miały na to wpływ poprzednie lata, gdzie byli pozostawieni sami sobie.

Pomimo że prognozy unijne na następny rok nie są najlepsze, rolnicy wciąż mają nadzieję, że ich gospodarstwa będą coraz nowocześniejsze i piękniejsze. Nadzieja - jak to pięknie optymistyczne brzmi, a co będzie pokaże czas.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Piękna tradycja Polska, na pewno wiele osób takie imprezy miło wspomina :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na takich imprezach jest często regionalne piwko które jest czasem lepsze od markowych....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.