Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32985 miejsce

Ploteczki i nie tylko. Joga, dyspensa na mięso i kopulujące osły

Żyję spokojnie, słucham cierpliwie, oglądam z uwagą, klaszczę w odpowiednich momentach, oburzam się poprawnie, gromadzę w zapiskach smaczki i czasem dostaję ataku śmiechu który zagraża kolką. Ale na wszystko jest sposób, więc i tu...

 / Fot. By Wayne McLean ( jgritz) Taken with Nikon D100. (Own work) [CC-BY-SA-2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia CommonsOstatnio ataku radości doświadczyłam czytając notatkę, której prawdziwość zaświadcza autor bloga, a której treść pozwalam sobie przepisać w całości: "Ks.Proboszcz parafii NMP Matki Koscioła w Gliwicach na Sikorniku udziela dzisiaj dyspensy od pokarmów mięsnych dla klientów sklepu firmy „Marciniszyn” 18/09/2014 (-) data i podpis odręczny nieczytelny

Ja się w ogóle nie pytam, dlaczego dyspensa dotyczy czwartku, bo czwartek to przecież nie piątek, ile producent pokarmów mięsnych wrzucił pokarmów w miejsce zwane „cołaska i czy proboszczowi smakuje szynka również w poniedziałek. Mnie smakuje, ale tylko w pierwszy piątek po odebraniu emerytury, ale to tak na marginesie, bo co komu do tego?

Druga notka ku pamięci ilustruje dokładnie okrzyk „masz babo placek”; placek wygnieciony przez Frondę okazał się zakalcem z figą, a było tak:

„Joga ma charakter demoniczny” ostrzegała Fronda, cytując słowa księdza Przemysława Sawy. "Jako egzorcysta spotykałem się osobiście ze złymi skutkami uprawiania jogi u ludzi, którzy zwracali się do mnie".

Ponieważ Polacy przecherami są z charakteru – ponad trzystu straceńców postanowiło w parku przekonać się osobiście o strasznych skutkach uprawiania tego diabelstwa i ćwiczyło publicznie, lekce sobie ważąc słowa świątobliwego egzorcysty. Źródła zbliżone do źródeł prawdy nie podają, ilu z nich doznało natychmiastowego paraliżu, ilu musiało skorzystać z usług wielebnego Bashobory, ilu doznało ostrej biegunki po frondzianym zakalcu skropionym wodą święconą, ilu pognało zakupić sobie „słoniki na szczęście” a ilu zaczęło słuchać potępianych utworów, uznając, że wielość grzechu zwiększa zasługę w nawróceniu. Ale to ich osobiste sprawy i nie będziemy wchodzić z kopytami w cudzą jogę.

Z aktualności najnowszych odnotowałam problemu osielstwa. Temat na naszym portalu został gruntownie omówiony, a u Olejnikowej nie wypowiedział się Hofman-Buziaczek w eleganckiej trosce o IQ zaradnej radnej i posłusznego dyrektora ZOO.
Żeby jednak podstawić własna łapę tam, gdzie już osłu podkuto wszystkie cztery kopyta, wypełniam lukę w przepisach regulaminem obowiazujacym na terenach zamieszkiwanych przez osły różnych odmian.

1. Kopulację osłów dopuszcza się wyłącznie w godzinach aktywności seksualnej mamuś, kiedy dzieci nie muszą tego oglądać poza domem.
2. Wprowadza się zakaz wprowadzania dzieci na teren, gdzie bawią się mamusie, osły, albo wszystko to razem.
3. Wprowadza się nakaz omijania szerokim łukiem wybiegów dla szympansów w przytomnosci dzieci, mamuś oraz rzeczonych człokopodobnych.
4. Wprowadza się zakaz oglądania przez dzieci filmów o życiu sawanny ( z głosem Czubówny, która objaśnia).
5. W razie konieczności pokazania zoologu rodzinie z prowincji, należy bezwzględnie omijać goryle które siedzą blisko siatki.
6. Wprowadzić regularne sesje lecznicze dla homoseksualnych słoni.
7. Dziewicom konsekrowanym wybić z głowy hodowlę królików.
8. Wśród hodowców zwierząt kolportować materiały o zgubnych skutkach seksu u diabłów. tasmańskich
9. Na placach zabaw zasadzić kapustę, a motylki wytępić pestycydami.
10. Zapodaną radną PiS i dyrektora ZOO wpakować do klatek i eksponować ich zamiast…(w zależności od wieku zwiedzających).
11.W razie małej skuteczności powyższych przepisów, skierować opornych na warsztaty telewizyjne u Drzyzgi, która trudniejsze przypadki osielstwa przepuści przez maszynkę do mówienia prawdy na koszt firmy.

Nieco miejsca pozostawiam na dalsze wnioski obywatelskie dla osób żywo zainteresowanych życiem osłów, oślic oraz oślątek, a również wyrażeniem poglądów na przemoc w rodzinie prawdziwego polaka-katolika, oraz analizę opłakanych skutków ostrego seksu u diabłów tasmańskich.

O ile powyższe problemy dotyczą, mówiąc życzliwie z wiejska, bydlątek, o tyle kolejna notatka w moim pamiętniku zahacza o głos bydlaka wagi ciężkiej. "Kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech pierwszy rzuci kamień " , stwierdził bydlak. Jest to kliniczny okaz chama, który wykazał się tradycyjną „kulturą” nie pierwszy raz, pisząc np. o marihuanie w kontekście choroby nowotworowej Kory. Został skomentowany przez internautów jak przystało na tego rodzaju prezentacje, a jedną z wypowiedzi cytuję w całości
"Norberto Corcino Viajero Już się zlatują obrońcy tej kanalii hahaha i zaczyna się jazgot. Maść na ból dupy już nałożona? Nawet jeśli Kora paliła wcześniej to czemu dopiero teraz Ziemkiewicz zabiera głos w sprawie? To raz. Dwa: Kora jest dorosła i może robić lo que la salga de los cojones, szkoda że ta szuja nie przejmuje się swoim problemem alkoholowym, bo podobno za kołnierz to nie wylewa."

I jak królik z kapelusza, wyskakuje problem: czy, gdzie i za ile znajdzie się taka desperatka, która wykorzysta nietrzeźwego Ziemkiewicza i jakie będą tego skutki? Oraz – czy w razie wejścia życie konwencji o przemocy w rodzinie, pan Ziemkiewicz będzie dochodził swych krzywd w sądzie na równi z tymi, które wykorzystał w okolicznościach dla niego naturalnych i dopuszczalnych? Na zakończenie głupawka, czyli nieuleczalny przypadek klinicznego pieniactwa Ultrakatolicki, tknięty chorobliwa przypadłością Nowak, kolejny raz zatrudnia sądy w sprawie swoich prywatnych uczuć religijnych. W związku z tym życzę pozwanemu Maleńczukowi wygranego procesu, tęczy na zawołanie i wszelkiego diabelstwa do pomocy w pisaniu znakomitych tekstów. Nie obejdzie się bez pytania: dlaczego Nowak przegapił piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=eEQCP7UzT-I&index=1&list=PLE790E977D876F749 Podejrzewam, że biedak nie wyrabia na zakrętach pędząc na gorszące widowiska, aby „moc uczuć móc wzmóc”, (Starsi panowie wybaczą ten stylistyczny plagiacik)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Żebym zryżał... Prawdziwe spotkania III stopnia z kabaretem. Nie komentuję gdyż cokolwiek bym nie napisał, będzie nabuzowane i płaskie jak blat stołu pokryty zielonym suknem. Obśmianym po wielokroć....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie można być obojętnym wobec Maleńczuka - albo się go lubi albo nienawidzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bodaj w 2007 r. zagraniczna Polonia podsunęła mi świeżo wydaną książkę pt. "Polactwo", tym samym zwracając uwagę na Rafała Ziemkiewicza. Przyznam, że byłam zszokowana brutalną prawdą o mentalności Polaka ukształtowanego przez peerel; o chamstwie przejawiającym się w deptaniu wszelkich zasad przyzwoitości.

Od tamtego czasu minęło 7 lat i przykro widzieć, jak sam autor jest daleki od ideału...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzieje się tak, że kliknięcie w formularzu ikony "italic" otwiera dziką stronę z grami komputerowymi, kasując równocześnie tekst kursywą i wszystko poniżej.

Ponieważ udało mi się uzupełnić tekst bez wyróżnika w cytacie pana "Norberto Corcino Viajero - kasuję poprzedni wpis uzupełniający całość tekstu w okienku dyskusyjnym.

Za zamieszanie przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uśmiałam się do łez :)
Polecam , w Szczecinie szaro buro i ponuro a felietony Pani Jadwigi jak zawsze rozświetlają i poprawiają nastrój .

Komentarz został ukrytyrozwiń

A wszystkim psom, które mają zadarte ogony - przywiesić jakieś obciążniki lub wprowadzić specjalne zasłaniacze, z wydawaniem na nie koncesyjnej zgody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.