Facebook Google+ Twitter

Plotka o braku wody pitnej wywołałą panikę we Wrocławiu

  • B P
  • Data dodania: 2010-05-20 17:56

Na chwilę obecną najbardziej pożądanym produktem we Wrocławiu jest... woda. Skąd ten nagły popyt?

Rzeka Odra / Fot. Barbara PośledniakW godzinach popołudniowych Wrocław obeszła wieść o rzekomym zamknięciu stacji wodociągowej znajdującej się na ul. Na Grobli.

Rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wody i Kanalizacji we Wrocławiu, Konrad Antkowiak stwierdza: "Jest to plotka, która działa dość skutecznie".

Potwierdza możliwość występowania zakłóceń w dostawie wody do mieszkań w postaci obniżonego ciśnienia, bądź jego zaniku co spowodowane jest ponad dwukrotnym poborem wody przez mieszkańców obawiających się, iż przestanie ona w końcu lecieć z kranów. Jednakże jak podkreśla Antkowiak, w tym momencie, wszystkie stacje uzdatniania wody działają bez problemów.

Poziom wody w Odrze odnotowywany w Trestnie wczoraj przekroczył stan alarmowy i dziś o
godz. 12 wynosi 493 centymetry, czyli o 43 cm przekroczył bezpieczny próg.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • B P
  • 20.05.2010 20:35

Mój brat poinformował moją mamę, że po zakupach w jednym z hipermarketów pojechał ze znajomym do szpitala na założenie trzydziestu jeden szwów. Tak dzielnie walczył o wodę ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masakra dzisiaj była, ludzie tak strasznie panikowali...
W Koronie kolejki były kilometrowe, ludzie mieli pełne wózki ze zgrzewkami wody.
W jednym z hipermarketów, interweniowało wojsko, gdyż ludzie pobili się o wodę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.