Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64619 miejsce

PlusLiga. AZS Częstochowa zwycięża w kolejnym meczu z faworytem

Tegoroczny sezon PlusLigi zapowiada się niezwykle pasjonująco. Ciężko przewidzieć wyniki spotkań, nie brak niespodzianek. Boleśnie przekonali się o tym w niedzielne popołudnie siatkarze Asseco Resovii, przegrywając w Częstochowie 1:3.

Świetny początek gospodarzy

Spotkanie rozpoczęło się od mocnych uderzeń z zagrywki obu zespołów. Serwisem razili: Krzysztof Gierczyński i Bartosz Janeczek po stronie AZS-u i Aleh Akhrem z Resovii. Na pierwszej przerwie technicznej gospodarze prowadzili 8:5.

Po powrocie na boisko dwoma kapitalnymi obronami popisał się libero rzeszowian, Krzysztof Ignaczak, co pozwoliło jego kolegom wyprowadzić skuteczne kontry. Przez pewien czas na tablicy wyników utrzymywał się remis, ale później ponownie do głosu doszli siatkarze spod Jasnej Góry i uzyskali 3 "oczka" przewagi, utrzymując je do końca premierowej odsłony.

Kontynuacja dobrej gry

Druga partia od początku układała się po myśli akademików. Dwukrotnie w ataku z prawego skrzydła pomylił się Gyorgi Grozer i różnica na korzyść Tytana wzrosła z czterech (6:2) do pięciu punktów (8:3). W międzyczasie o przerwę poprosił Ljubomir Travica, lecz nie pomogło to w znaczący sposób Resovii.

Później gospodarze spokojnie przyjmowali i regularnie punktowali. Świetnie spisywał się zwłaszcza Dawid Murek, który z łatwością omijał blok rywali. Asseco nie potrafiło skończyć akcji, a po efektownej "czapie" w wykonaniu Fabiana Drzyzgi bezradny trener rzeszowian wezwał podopiecznych do siebie.

W kolejnych wymianach górą byli już tylko częstochowianie, "rozbijając" rywali serwisem i triumfując 25:16.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.