Facebook Google+ Twitter

PlusLiga Kobiet: wymęczone zwycięstwo Dąbrowy Górniczej z Mielcem

W kolejnej odsłonie 4 kolejki PlusLigi Kobiet kolejna niespodzianka. Klub z dołu tabeli podjął równą walkę z czołówką. Duch walki w polskich klubach jest ogromny, a kibicom dostarcza to emocjonujących widowisk.

Dzisiaj o godzinie 18 rozpoczął się ostatni mecz 4. kolejki PlusLigi Kobiet. Bój o punkty stoczyły KPSK Stal Mielec i Enion Energia MKS Dąbrowa Górnicza. Faworytem były dąbrowianki, co nie zmienia faktu, że zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Na boisku panowała sytuacja podobna do wczorajszego meczu Bielsko-Białej z Piłą. Klub, który na swoim koncie nie ma jeszcze żadnego punktu walczył zaciekle z czołówką tabeli. Jednak nie starczyło im sił, aby wyszarpnąć dąbrowiankom więcej niż jednego seta.

Pierwszy set rozpoczyna się od delikatnego prowadzenia Dąbrowy Górniczej. Na przerwę techniczną Stal Mielec schodzi pokonana o 2 punkty. W tym secie podobnie jak w innych dominowała gra seriami. Taka właśnie sześciopunktowa seria daje Dąbrowie Górniczej większą przewagę, jednak mielczanki odpłacają się tym samym, maltretują zagrywką i zdobywają pięć punktów pod rząd.

W drużynie przyjezdnej coraz gorzej funkcjonowało przyjęcie, co w rezultacie zmieniło siedmiopunktowe prowadzenie Dąbrowy w punktową przewagę Stali. Dąbrowa Górnicza nie prezentowała swoją grą niczego szczególnego, w zasadzie nie było widać różnicy między tymi dwoma zespołami. Trener MKSu – Waldemar Kawka próbował uratować swój klub, jednak na nic zdała się jego prośba o czas, a wprowadzenie Walawender skończyło się tylko jedną obronioną piłką setową. Zupełnie niespodziewanie wygrywa Stal Mielec, a na uznanie zasługuje gra Magdaleny Piątek, która na dwanaście punktów ataku zdobyła aż dziewięć punktów.

Druga odsłona tego spotkania zaczyna się podobnie do pierwszej. Początek bardzo wyrównany, walka punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła Dąbrowa Górnicza. Mimo dobrej asekuracji w Mielcu coraz bardziej rosła przewaga gości. Ponownie jednak w MKSie zaczyna szwankować przyjęcie i Stal odrabia straty. Znowu pojawia się gra seriami, jednak bronią wyniku dąbrowianki. Pierwsza piłka setowa obroniona, 16:25 i koniec drugiej partii spotkania.

Wybrane dla Ciebie:


Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.