Facebook Google+ Twitter

PlusLiga: Powrót do ligowej rzeczywistości po europejskich pucharach

Wciąż nie milkną echa niedzielnego finału Ligi Mistrzów, w którym Skra Bełchatów, po dramatycznym meczu, musiała uznać wyższość rosyjskiego Zenitu Kazań. Final Four to już historia, więc na pierwszy plan wraca rodzima PlusLiga.

Możliwe, że już w najbliższą środę, tj. 21 marca poznamy aż trzy z czterech drużyn, które powalczą o wielki finał PlusLigi siatkarzy.

AZS Politechnika Warszawska- PGE Skra Bełchatów. Stan rywalizacji: 0:2

Mariusz Wlazły w akcji podczas meczu Skry z Zenitem Kazań w finale Ligi Mistrzów. Czy MVP Final Four w Łodzi, również w PlusLidze potwierdzi wysoką dyspozycję? / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiW środowe późne popołudnie, zagrają przeciwko sobie finaliści Pucharu Challenge oraz srebrni medaliści tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W fazie zasadniczej podopieczni Radosława Pana byli wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem dla tegorocznych zdobywców Pucharu Polski. Zarówno w Warszawie, jak i w Bełchatowie konieczne było rozegranie pięciu setów. Zwycięzcy z boiska schodzili podopieczni trenera Nawrockiego, jednak Politechnika zaprezentowała się z dobrej strony. W pierwszych meczach rundy play-off, "Inżynierowie" nie potrafili dotrzymać kroku zawodnikom Skry i przegrali w Hali Energia dwa mecze po 0:3. Po spotkaniach w Bełchatowie, ciężko doszukiwać się optymizmu w szeregach AZS-u. Jedyną szansą dla akademików z Warszawy może być słabsza kondycja psychiczna zawodników Skry,
po dramatycznej porażce w finale Ligi Mistrzów. Siatkarze mistrza Polski po Final Four dostali jeden dzień wolnego. We wtorkowy wieczór wyruszą do Warszawy, gdzie spędzą noc przed meczem ze stołeczną drużyną. Czy Politechnika podbudowana awansem do finału Pucharu Challenge i niesiona dopingiem publiczności, będzie w stanie nawiązać walkę z siatkarzami Skry Bełchatów? Początek spotkania w najbliższą środę o godz. 18.00.

Fart Kielce - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Stan rywalizacji: 0:2

Druga drużyna zeszłorocznych rozgrywek PlusLigi, rozpoczęła fazę play-off zgodnie z oczekiwaniami. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha wygrali pierwsze spotkanie bez straty seta, a w drugim pozwolili gościom z Kielc na wygranie tylko jednej partii. W ekipie z Kędzierzyna znacznie poprawiła się sytuacja kadrowa. Swoje urazy wyleczyli Patryk Czarnowski i Sebastian Warda. Szkoleniowiec wicemistrzów Polski nie krył swojego zadowolenia po dwóch wygranych z kielecką drużyną. Zaksie brakuje już tylko jednego zwycięstwa, aby znaleźć się w półfinale. Dodatkowym smaczkiem spotkania będzie osoba Sebastiana Świderskiego, który nieco ponad tydzień temu ogłosił zakończenie kariery zawodniczej i rozpoczęcie kariery trenerskiej. Wielokrotny reprezentant Polski zastąpił na stanowisku dotychczasowego trenera kielczan, Grzegorza Wagnera. Jego asystentem został wczoraj Tomasz Drzyzga, libero kieleckiego zespołu.

Czytaj o pozostałych ćwierćfinałach PlusLigi siatkarzy --->


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.