Facebook Google+ Twitter

Plusy i minusy - odsłona 2

Mamy już nowy tydzień, ale warto opatrzyć ten miniony jakimś komentarzem. Jak zwykle wydarzyło się wiele rzeczy, które mniej lub bardzie nas interesowały. Spośród nich, już tradycyjnie, postanowiłem zestawić swoisty i subiektywny ranking.

Plusy

Donald Tusk i bracia Kaczyńscy
Chciałoby się powiedzieć: "Panowie! Nareszcie!". Chodzi oczywiście o ocieplenie na linii prezydent i PiS - premier i PO. Po wielu sporach i komicznych sytuacjach, jak szczyt UE w Brukseli, w końcu jedne z najważniejszych osób w państwie, zaczęły zachowywać się normalnie.

Najpierw, w poniedziałek, doszło do spotkania zainicjowanego przez prezesa PiS, który był gościem w Kancelarii Premiera. Obaj politycy skupili się na tym co najważniejsze, czyli na kryzysie finansowym, który pogrążył niemal cały świat. W całym zajściu najważniejszy jest sam fakt, że Tusk i Kaczyński nawiązali dialog. Jest on niezbędny, bo rząd i główna partia opozycyjna, muszą nawiązać choć najcieńszą nitkę porozumienia. Szczególnie gdy chodzi o kryzysowe sytuacje.

Kolejne spotkanie na szczycie, miało miejsce we wtorek. Mianowicie zebrała się Rada Gabinetowa, która także rozważała najważniejsze dla Polski kwestie. Oprócz debaty nad sytuacją gospodarczą kraju, rozmawiano również o wprowadzeniu nowej waluty - euro. Tutaj również doszło do porozumienia, prezydent nie będzie blokował zmiany jednostki monetarnej w Polsce, ma jedynie zastrzeżenia co do daty, w którym będzie to możliwe.

Ten tydzień wyjaśnił nam również, kto pojedzie na zbliżający się szczyt UE, który będzie miał miejsce 7 listopada. Jak informują Wiadomości TVP1, do Brukseli może lecieć zarówno premier jak i prezydent. Kancelaria Donalda Tuska, obiecała dodatkowo użyczyć głowie państwa rządowy samolot.

Podsumowując, należy mieć nadzieję, że będzie coraz lepiej!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 14.11.2008 07:25

+) Dobry pomysł z "odsłonami" ! Tak na marginesie - zszokowała mnie wysokość apanaży nowego szefa PZPN == 28 tysięcy złotych! To zdaje się więcej, niż zarobki prezydenta czy premiera. Dobitnie ten fakt świadczy o tym, że PZPN jest państwem w państwie. Gratuluję i pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

+) za koleją odsłonę i za to, że konsekwentnie podążasz swoją ścieżką. Oby tak dalej. Gratuluję!!!
:) LMM

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.