Pozycja materiału w rankingach:
Kamil Sobol, 25-latek z Łowicza, już ponad dwa miesiące płynie kajakiem do Rzymu. Podjął ten trud w hołdzie Papieżowi Janowi Pawłowi II. Gdy przepłynie kolejnych tysiąc kilometrów, znajdzie się w Watykanie.
Już po kilkunastu dniach podróży Kamil Sobol zaczął narzekać na piekącą wysypkę na plecach. Słona woda sprawiła też, że łzawią opuchnięte oczy i bolą uszy. Kajak trzyma się nieźle, ale ukruszył się jego ster. Ponieważ przesyłka z nowym z Polski mocno się opóźniała, pielgrzym poprosił o pomoc włoskiego kowala.
Zobacz także:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)