Facebook Google+ Twitter

Płyta Charliego Karno - soft punk na bluesowej podstawie

Kiedy słucha się albumu Charliego "Pills Or God", ma się wrażenie, że artysta jest bliżej lub dalej spokrewniony z Bobem Dylanem i Mickiem Jaggerem.

Okladka plyty Charliego Karno "Pills Or God", fot. Piotr Balkus / Fot. Materialy zespoluOczywiście, znajdą się tacy, którym to nie będzie odpowiadać, bo będą twierdzić, że to podrabianie wyżej wymienionych legend - podrabianie, które nic nie wnosi. Ale kiedy przesłuchają ten krążek kilka razy, dogłębniej, zmienią zdanie.

Określiłbym tą muzykę jako soft punk, bo z jednej strony brzmienie i warstwa tekstowa są bardzo buntownicze i zgrywackie, ale z drugiej wszystko jest okraszone ciepłą atmosferą Santanowskich i Knopflerowskich, płaczących gitar i innych instrumentów, jak np. w "Master Puppetteer", "Preacher Man", czy jednym z najważniejszych na albumie: "A September 2001 Story", będącym czymś w rodzaju trybutu do tragedii World Trade Centre. Takie gitarowe sola to czysta przyjemność dla uszu i duszy. A piosenki takiej jak "5 To 2" nie powstydziliby się nawet Jagger, Dylan, czy ex-lider Dire Straits. Utwory Charliego uspokajają, ale nie pozwalają zasnąć. Bawią, ale i uczą. Relaksują, ale i wywołują emocje.

Jednak moje najlepsze kawałki na tym albumie to "Punish Them" oraz "Preacher Man". Może dlatego że najwięcej w nich ironii i bezpośredniości przekazu. No i profesjonalizmu.

Jeszcze trochę o akustyce, bo ktoś zadbał, by była ona bardzo przyjazna uszom. Gitary są ładnie zsynchronizowane, jakby nałożono je na siebie specjalnie, by słuchacz mógł poczuć rozkosz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Piotrze, uderz w stół i nożyce się odezwą; ten ostatni komentator to miałby ochotę cię pokroić; i wypowiada się językiem, który parodiujesz. Ode mnie masz plusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takim ludziom bez znajomości wiedzy i smaku nie wysyłam pieniędzy.Już ci zapłacono za plucie na polską tradycję więc bądź grzeczny i nie ssij dwóch cycek bo ci ktoś kijem da w łeb za obrażanie uczuć religijnych jeśli prokuratura cię nie ściga lewaku.A pamiętaj ze szefowie lewaków wzięli kasę z prywatyzacji majątku państwowego a wy młodzi lewacy musicie się prostytuować intelektualnie i seksualnie w imię tolerancji i materializmu by skończyć studia i zjesć obiad bo w tym kraju emerytur nie będzie bo Unia przejęła kontrole nad finansami Polski-wynocha do euroraju z Gebneralnej Guberni do fabryk w Unii komunafoaszysto.Skończ studia by równać się z doktorem Rydzykiem aero moze sam załóż radio i bierz datki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

psiepraszam, miało być śmiesznie? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.08.2008 18:27

Poczucie humoru to coś, co należy hołubić w dzisiejszych smutku pełnych czasach...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.08.2008 09:13

Zbyszku skąd! To takie luźne odniesienie do ludzkości- racz wybaczyć...
,,Sami swoi, polska szopa,
i ja z chłopa, i wy z chłopa. "

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.08.2008 13:39

i jeszcze pytanie do Ciebie, Kariatydo - nadgatunki - ??? - to niby my ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.08.2008 13:37

Widzisz, Kariatydo, Ty znasz i autora i jego specyficzne - nazwijmy to - poczucie humoru. Większość z nas go nie zna, ja bynajmniej nawet podziękuję za takie poznanie. Nie mój typ.
Ale wracając do parodii świata - trzeba mieć trochę więcej doświadczenia, no i nade wszystko wiedzy, by pewne sprawy ośmieszać. A zwłaszcza ośmieszać coś o czym sie nie ma nijakiego pojęcia. A tu nieuczony śmieszek robi sobie hihimichy zbyt wielu wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.08.2008 15:51

w pierwsze linijce miało być: ,,co tak oburzyło tych ludzi i domyślam się" Pardon

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.08.2008 15:50

Hmmm zastanawiam się, co tak oburzyło tych ludzii domyślam się, że to co być może uraziło by mnie kiedyś... W tym momencie jednak zdaję sobie sprawę, że to czysta parodia i nie ma czego brać na poważnie. We Włolsce dzieje sie, co się dzieje. Nie ma co narzekać, nadgatunki, świata nie zmienicie...
Gdybym Cie nie znała... Ale nic nie poradze, że Twoje słowne żarty budzą we mnie salwę śmiechu:) Takie głupkowate poczucie humoru, państwo wybaczą :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tego sie nawet komentowac nie chce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.