Facebook Google+ Twitter

Pływacy pomagają choremu Frankowi. Pomóżmy i my!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-05-13 16:22

To cud, że serce małego Franka jeszcze bije. Syn brązowego medalisty mistrzostw świata w judo, Krzysztofa Wiłkomirskiego, aby cieszyć się życiem, musi być poddany drogim operacjom w Niemczech. Olimpijczykowi w walce o życie dziecka chcą pomóc także polscy pływacy, którzy trenują teraz w Sierra Nevada.

Artykuł dziennika „Polska” o dramacie malucha, który urodził się z jedną komorą serca, niewykształconą zastawką i bez części tętnic płucnych, trafił do pływaków. Od nas dowiedzieli się, że trwa licytacja przedmiotów wystawianych na aukcji przez polskich sportowców. Dochód z niej ma być przeznaczony na operację dziecka.

 / Fot. Gość dnia– Nie musicie mnie przekonywać. Sam mam dziecko – powiedział wzruszony trener kadry, Paweł Słomiński. Natychmiast uruchomił zawodników i sponsora. Arena przekazała kostium startowy, czepek i koszulkę. Autografy na nich złożą między innymi Otylia Jędrzejczak i Paweł Korzeniowski. Nasza najlepsza pływaczka w historii od lat imponuje wielkim sercem dla chorych dzieci. Złoty medal olimpijski oddała na aukcję, z której dochód został przeznaczony na pomoc Klinice Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. To był ewenement na skalę światową. Prestiżowy tygodnik „Time” wybrał ją do grona „Bohaterów Europy 2004”.

Tym razem gest pływaczki i jej kolegów może pomóc uratować życie Franka, który już dwukrotnie był w stanie śmierci klinicznej. Chociaż ma kilka miesięcy, to musiał już przejść terapię odwykową po tym jak lekarze podawali mu ogromną ilość środków uśmierzających cierpienia dziecka nieustannie poddawanego operacjom. Kolejne mają być przeprowadzone w klinice w Monachium. Jedna kosztuje ok. 70 tys. zł. W tym roku potrzebne są dwie operacje. Następna – za rok. Krzysztof przygotowuje się do igrzysk olimpijskich w Pekinie. Judoka pokonał już wszystkich najgroźniejszych przeciwników, z którymi może spotkać się w Chinach. W ubiegłym roku wywalczył Superpuchar Świata w Rotterdamie.

Więcej informacji można znaleźć na stronie poświęconej Frankowi Zachęcamy Was do udziału w akcji!


Czytaj także:
Dramatyczna walka o serce Franka












Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jestem właśnie po lekturze tego i wcześniejszego artykułu na temat tego dziecka.

...........

Podziwiam Pana Wiłkomirskiego i jego żone. Nie jestem w stanie ogarnąć umysłem co Ci rodzice muszą przechodzić, szczególnie po tych wszytkich fatalnych błędach popełnionych podczas leczenia (co jest nota bene szokujące!). Dlatego też pełen podziw i brawa. A Frankowi życzę siły i zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.