Facebook Google+ Twitter

PNA: Ciekawa sytuacja w grupie A

Drugą kolejkę spotkań w Pucharze Narodów Afryki zapoczątkowała dziś grupa A. W pierwszym rozegranym meczu Gwinea pokonała dość niespodziewanie Maroko, zaś Ghana zwyciężyła outsiderów z Namibii.

Grupowi liderzy zlekceważyli zupełnie drużynę prowadzoną przez Roberta Nouzareta. Pomimo pięciu bramek strzelonych w pierwszym meczu z Namibią, Marokańczycy zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania byli bezradni. Pierwszą bramkę stracili już w 11 minucie po fenomenalnym uderzeniu z rzutu wolnego gwiazdy francuskiego Saint-Etienne Pascala Feindouno.

Trzy kolejne bramki w spotkaniu padły w odstępie pięciu minut drugiej połowy. Najpierw prowadzenie dla Gwinei podwyższył Ismael Bangour, po asyście niezawodnego Feindouno, który co chwilę "czarował" wspaniałymi zagraniami. Minutę później, tuż po rozpoczęciu akcji od środka, piłkę przejął Hicham Aboucherouane i atomowym uderzeniem z ponad 30 metrów pokonał Kemoko Camarę. Lekko "przebudzeni", Marokańczycy próbowali odrabiać jeszcze jedną bramkę, lecz ich zamiary rozwiał ponownie Feindouno, wykorzystując rzut karny. Niestety, dla piłkarzy Gwinei, zawodnik Saint-Etienne, zasłynął w tym spotkaniu, nie tylko ze wspaniałych zagrań, ale również niesportowego (wręcz brutalnego) zachowania. Po celowym kopnięciu jednego z graczy Maroka, otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.

Do końca spotkania Marokańczycy próbowali polepszyć rezultat. Mając na uwadze zwłaszcza ewentualną różnicę bramek, przy końcowym układzie w grupie. Ich wysiłek nie poszedł na marne. W 90 minucie spotkania idealnym wyczuciem w polu karnym wykazał się Abdeslam Ouaddou, ustalając wynik spotkania na 3:2 dla Gwinei. Tym samym Gwinejczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo, mając szansę na awans do ćwierćfinału.


Gwinea - Maroko 3:2 (1:0)
Bramki: Pascal Feindouno (11, 63 karny), Ismael Bangoura (59) - Hicham Aboucherouane (60), Abdeslam Ouaddou (90)

Żółte kartki: M. Cisse, Youla, Jabi, Sylla (Gwinea)
Czerwona kartka: Pascal Feindouno (Gwinea, 67 min.)

Gwinea: Kemoko Camara - Bobo Balde, Ibrahima Sory Camara (81. Kamil Zayatte), Daouda Jabi, Oumar Kalabane, Ismael Bangoura, Mohammed Cisse, Fode Mansare (78. Hamed Sacko), Kanfory Sylla, Pascal Feindouno, Souleymane Youla (77. Karamoko Cisse)

Maroko: Khalid Fouhami - Michael Chretien, Badr El Kaddouri, Elamine Erbate, Abdeslam Ouaddou, Youssouf Hadji, Houssine Kharja (55. Hicham Aboucherouane), Abdelkarim Kissi, Youssef Safri, Tarik Sektioui (62. Marouane Chamakh), Monsef Zerka (80.Bouchaib El-Moubarki)

W spotkaniu o "wszystko" reprezentacja Namibii nie sprostała gospodarzom turnieju - Ghanie, przegrywając po jednym z najsłabszych meczów w turnieju 0:1. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 41' zawodnik angielskiego Nottingham Forest, Manuel Junior Agogo.

Po dwóch kolejkach spotkań tabela grupy A wygląda następująco (w tabeli w kolejności: miejsce w grupie, zespół, liczba spotkań, punkty, bramki strzelone/stracone):

1 Ghana 2 6 3:1
2 Maroko 2 3 7:4
3 Gwinea 2 3 4:4
4 Namibia 2 0 1:6

28 stycznia, w ostatniej rundzie spotkań zmierzą się: Ghana z Maroko i Gwinea z Namibią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.