Facebook Google+ Twitter

PNA: Triumf Egiptu i Zambii

We wtorek w Pucharze Narodów Afryki rozgrywki rozpoczęła grupa C. Wygrywali faworyci spotkań: Egipt i Zambia.

 / Fot. http://www.pilkanozna.pl/foto.php?ID_f=6006&ID_n=82789W pierwszym spotkaniu Egipt pokonał faworyzowany Kamerun 4:2. W rolach głównych wystąpili trzej piłkarze: Abd-Rabou, Mohamed Zidan – reprezentujący Egipt oraz gwiazda Barcelony Samuel Eto'o. Wszyscy zdobyli po dwie bramki. Po tym zwycięstwie wydaje się, że czterokrotni triumfatorzy Pucharu Narodów Afryki, wyrastają na jednego z głównych pretendentów do tytułu.

Egipt - Kamerun 4:2 (3:0)
1:0 Abd-Rabou (k) 14'
2:0 Zidan 17'
3:0 Zidan 45'+1
3:1 Eto'o 50'
4:1 Abd-Rabou 82'
4:2 Eto 90'+2

Żółte kartki: Fathallah, Moawad, Said (Egipt), Binya (Kamerun)
Egipt: Essam El-Hadari - Sayed Moawad (90. Mhamed Shadi), Ahmed Fathi, Ibrahim Said (60. Mohamed Aboutreika), Mahmoud Fathallah - Mohamed Zidan (70. Ahmed Al-Mohammadi), Mohamed Shawky, Hosni Abd-Rabou, Omar Gomaa - Amr Zaki, Emad Motaeb
Kamerun: Carlos Kameni - Geremi Njitap, Andre Bikey, Rigobert Song, Timothee Atouba - Joel Epalle, Landry N' Guemo (46. Achille Emana), Stephen Mbia (46. Alexandre Song), Jean Makoun (39. Gilles Binya), Mohamadou Idrissou - Samuel Eto'o

W drugim meczu tej grupy piłkarze Zambii bez problemów uporali się z reprezentacją Sudanu, jeszcze do niedawna prowadzoną przez polskiego selekcjonera Wojciecha Łazarka. Drużyna złożona tylko z piłkarzy grających w ojczyźnie, chwilami była tłem dla reprezentacji „Miedzianych Kul”.

Zespół Zambii, prowadzenie objął już w 2 minucie spotkania po strzale Jamesa Chamangi. Piłkarze Sudanu, określani jako „Krokodyle Nilowi” lub „Pustynne Jastrzębie”, odpowiedzieli składną akcją w 12 minucie, którą zakończył silny strzał w słupek. Pomimo przewagi w posiadaniu piłki podopieczni Kamaa Shaddada nie potrafili w pierwszej odsłonie zagrozić bramce bronionej przez Kennedy’ego Mweene. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po przerwie do ataku rzucili się ponownie faworyci tego pojedynku, zawodnicy Zambii. Przyniosło to efekt już pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego efektowną bramkę głową zdobył piłkarz RC Strasbourg Jacob Mulenga. Nie minęło dziesięć minut, a wynik meczu praktycznie został rozstrzygnięty. Drużynową akcję z powodzeniem zakończył Christopher Katongo, wyróżniający piłkarz w tym spotkaniu. „Chipolopolo” już do końca spotkania kontrolowali sytuację na boisku, ograniczając się do sporadycznych kontrataków. W meczu, przez wielu uważanych „o trzecie miejsce w grupie”, obyło się bez niespodzianki. Wydaje się, że po 32 latach nieobecności w PNA, piłkarze Sudanu wrócą do domów już po fazie grupowej.

Sudan - Zambia 0:3 (0:1)
Bramki: James Chamanga (2), Jacob Mulenga (50), Felix Katongo (59)
Żółte kartki: Bakheit, B. Abdalla (Sudan) oraz Mwanza, Katongo (Zambia)
Sudan: Elmuiz Abdalla - Mohamed Ali Elkhidir, Alaa Eldin Ahmed Gibril, Bader Eldin Abdalla, Mugahid Ahmed (24. Alla Eldin Yousif Hado), Omer Mohamed Bakhit, Hamouda El Bashir (80. Ali Idris Farah), Haitham Karar, Ritshard Gastin Lado, Faisal Agab Sido (57. Ala Eldin Babiker), Haytham Kamal Tambal
Zambia: Kennedy Mweene - Clive Hachilensa, Joseph Musonda, Billy Mwanza, Kennedy Nketani, Ian Bakala, Rainford Kalaba, Felix Katongo, James Chamanga (83. Clifford Mulenga), Jacob Mulenga, Dube Phiri (70. Emmanuel Mayuka)

W dotychczasowych sześciu spotkaniach padło 20 bramek, co daje rewelacyjną średnią – ponad trzech bramek na mecz. Być może poziom gry nie jest imponujący, ale na to, co w futbolu najpiękniejsze - grad bramek, kibice mogą liczyć w każdym meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.