Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14990 miejsce

Po 11 listopada. Obywatel obywatelowi nierówny? O znieważaniu słów kilka

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-11-15 14:54

Jak z rękawa sypią się wyroki za zamieszki w czasie poniedziałkowego Marszu Niepodległości. Pojawiły się kary więzienia. Myślicie, że system działa szybko i sprawnie, eliminując ze społeczeństwa "zgniłe" jednostki? Nie dajcie się nabrać.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Tomasz GzellSąd Rejonowy w Warszawie skazał w środę na 3 miesiące więzienia (bez warunkowego zawieszenia kary) jako pierwszego 29-letniego Mariusza Z., który podczas poniedziałkowego Marszu Niepodległości znieważył policjanta. Dodatkowo sędzia Marek Krysztofiuk nałożył na oskarżonego karę tysiąca złotych oraz obciążył go kosztami sądowymi.

- Ty ku*wo, psie jebany. Ja jestem patriotą, a tym kim jesteś? - krzyczał Z. do funkcjonariusza policji po tym, jak podbiegł do radiowozu.

W ten sposób okazywał swój patriotyzm. Posiłkował się też środkowym palcem. Był kompletnie pijany. Badanie wykazało, że miał we krwi 2,4 promila alkoholu. Wyrok został wydany w trybie przyspieszonym, a sędzia Krysztofiuk nazwany przez media "superstar". Na Facebooku ludzie udostępniają sobie jego zdjęcie z fragmentem wyroku, w którym w ostrych słowach potępia występek skazańca. Kolejny superhero, zamykający faszystów.

Zapamiętajmy: kompletnie pijany młody mężczyzna był sądzony za przestępstwo znieważenia funkcjonariusza na służbie i skazany w trybie przyspieszonym na 3 miesiące odsiadki. Przyznał się do winy. Wyrok - 2 dni po zajściu.

Bronił przed faszystami czy napadł na policjanta?

Sprytni internauci zauważyli, że ten sam sędzia prowadzi inny proces o podobnym ciężarze gatunkowym. Oskarżonym jest Robert Biedroń, zarzut: czynna napaść na funkcjonariusza policji na służbie w 2010 roku. Biedroń, jeszcze nie poseł, protestował przeciwko "faszystowskiej" manifestacji z okazji 11 listopada.

Sprawa ciągnie się od 2011 roku. Ciągnie się, ciągnie i nie może dociągnąć do końca. Przypomnijmy - zarzut: czynna napaść na funkcjonariusza policji, a sędzia ten sam, który w środę skazał na 3 miesiące więzienia za kilka "fucków" i wyzwisk Mariusza Z., a podczas ostrego argumentowania wyroku nerwowo przekładał akta. Żeby być sprawiedliwym należy dodać, że skazał Z. nieprawomocnym wyrokiem. Może się odwołać. Tylko po co. Media już przyklepały wyrok - za obrazę policjanta należy się odsiadka.

Czy sędzia faworyzuje Roberta Biedronia? Serwis natemat.pl zapytał o to karnistę. Prawnik twierdzi, że to dwie całkiem inne sprawy. Mariusz Z. przyznał się do winy, a poseł, wtedy tylko piskliwy działacz lgbt, nie. Być może jego historia skończy się tak samo jak pijacki powrót do domu pewnych 3 panów.


Program "Rozmowa Rymanowskiego" z 15 listopada 2010 roku, w której uczestniczy Robert Biedroń oraz Krzysztof Bosak, współorganizator marszu.

Aktor, celebryta i syn pielęgniarki z TVP

Cofnijmy się w czasie do 2011 roku.

24 marca. Policjanci zatrzymują trzech mężczyzn, którzy wdali się w szarpaninę z funkcjonariuszami. Policja znajduje przy nich woreczki z marihuaną. Alkohol? Owszem - od 0,5 do prawie 2 promili.

Zatrzymanymi okazali się trzej młodzi aktorzy serialowi: Antoni Królikowski, Michał Lesień i Jakub Wieczorek. Dwóch trafiło do aresztu, jeden na izbę wytrzeźwień. 22-letni syn Grażynki z "Klanu" oraz Kusego z "Rancza", miał znieważyć funkcjonariuszy w taki oto sposób:

- Mam, ale wam ch*ja nie dam! - krzyczał kiedy policjant poprosił go o dowód osobisty, po czym mocno go odepchnął. - Już nie pracujecie, kutasy. Załatwię was, jebane psy! Moja papuga was zje. Jesteście gównami. Znam ludzi, którzy was załatwią! - dodał syn aktorskiej pary, chwaląc się kontaktami.

Aż półtora roku aktorzy czekali na proces. Dopiero 6 października 2012 roku stanęli przed sądem. Przedstawiono im następujące zarzuty:

Michał Lesień - znieważenie funkcjonariusza na służbie, za co groziła mu kara do 1 roku pozbawienia wolności,
Jakub Wieczorek - posiadanie narkotyków, za co groziła mu kara do 3 lat więzienia,
Antoni Królikowski - znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz zmuszenie do zaniechania czynności policyjnych; groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat.

Już na początku postępowania Antoni Królikowski i Jakub Wieczorek wnieśli o warunkowe umorzenie postępowania, a Królikowski zaproponował poszkodowanym policjantom ugodę - wypłacenie odszkodowania. Prokuratura wyraziła na to zgodę, policjanci również. Sprawa Królikowskiego i Wieczorka oficjalnie została umorzona 15 października 2012 roku. Wyrok: warunkowe umorzenie sprawy na okres próby 1 roku (Wieczorek) i 2 lat (Królikowski). Sąd wyodrębnił ze wspólnego postępowania sprawę Michała Lesienia.

Lesień został ostatecznie skazany 11 lipca 2013 roku. Sędzia nałożył grzywnę na aktora. Wyznaczył mu karę w postaci 50 stawek po 40 zł. Dodatkowo Lesień miał opłacić koszty postępowania sądowego oraz zapłacić nawiązkę po 500 zł dla dwóch policjantów. Dlaczego kara była tak niewielka za znieważenie funkcjonariusza na służbie? Powód jest prozaiczny i, jak mówił minister Sienkiewicz, tak ewidentny, że aż nie chce się go komentować: po prostu, ze względu na nieznaczną szkodliwość społeczną czynu sąd uznał, że wystarczy tak niska kara.

Wygląda na to, że znieważenie znieważeniu nierówne, a czynna napaść na policjanta jest oceniana inaczej ze względu na status oskarżonego oraz jego poglądy.

"Bydlę" umorzone

Na koniec historia o nieco większym kalibrze, ale podobnym finale.

1 listopada 2011 roku. Tadeusz Wrona, kapitan Boeinga 767 ląduje awaryjnie na warszawskim lotnisku. Radny PiS Maciej Maciejowski pisze na Twitterze:

Miała być konf LOT, ale to bydlę musi się podlansować. Podziękuj swoim panom z Kremla, pajacu. Teraz te szuje z PO będą piały, jaki to wielki sukces ryżego.

"Bydlę" i "pajac" to o prezydencie Bronisławie Komorowskim, który dziękuje kapitanowi Wronie i całej załodze Boeinga, "ryży" - Tusk. W mediach rozpętuje się burza. Prokuratura warszawska prowadzi śledztwo z urzędu. Zarzut: publiczne znieważenie prezydenta RP. Grozi za to nawet 3 lata więzienia. Komorowski ma w sprawie status "pokrzywdzonego".

Jak się okazuje, przepis, który nakłada na prokuraturę obowiązek rozpoczęcia śledztwa jest martwy. Postępowanie w sprawie umorzono dokładnie 2 miesiące później, a Maciejowskiemu nie postawiono żadnych zarzutów. W jego wypowiedzi nie dopatrzono się bowiem znamion przestępstwa, bo "pokrzywdzony" nie komentował sprawy. To wystarczyło, by pokazać społeczeństwu, że wolno jednak publicznie nazywać prezydenta "bydlęciem" i "pajacem".

Maciejowski cieszył się z decyzji prokuratury. Stracił członkostwo w PiS, ale dopiero jesienią 2012 roku. Polityką zajmuje się nadal. Ostatnio aktywnie uczestniczył w kampanii przeciw prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz. Stał tuż obok Piotra Guziała, zbierał podpisy, uśmiechał się na wspólnych zdjęciach. Obecnie promuje stowarzyszenie "Narodowa Warszawa". A ostatnio o marszu na 11 listopada napisał tak: Udane Święto :-) Tęcza poszla z dymem, Marsz liczny jak nigdy. Lewactwo i liberalne media toczą pianę z pysków. Rewolucja Narodowa idzie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Powiem krotko gdzie drwale rąbią , a teraz to tną to wióry lecą ? , a wiec lepiej nie wchodzić gdzie nie trzeba i zgrywać bohatera , a potem wielce się żalić na policje , na darmo palkę nie noszą. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gorzej ze sprawiedliwością...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Prawo jest dla wszystkich równe" - w teorii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł - najgorsze, że takich sytuacji jest więcej. Sędzia nie może brać "ideologicznej otoczki" przy ustalaniu wyroku. Prawo jest dla wszystkich równe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiający jest sposób interpretowania prawa przez sędziów,i ten szalony "rozrzut".
Mam wrażenie, że zależnie od okoliczności, sędziowie ulegają własnym sympatiom politycznym oraz presji towarzyskiej, co w żadnym wypadku nie powinno mieć miejsca.
Osobiście mam wrażenie, że wymiar sprawiedliwości należy do dziurawego "koszyka podstawowego" zdobyczy ostatnich 20 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety lecz polskie prawo działa tak jak jak dziurawe sito. Co to za sędziowie którzy wydają wyroki pod naciskiem określonej grupy lobbystów.
A policja? Policja ilekroć kogoś zatrzyma to zaraz słyszymy o brutalności Policji. A co miała Policja robić z Biedroniem, który atakował? Pokropić go perfumami? Polskie sądownictwo powinniśmy jak najszybciej wyrwać spod wpływu polityków, bo jak z tego widać niezależność sędziowska to tylko jaskrawa reklama, która ukrywa byle jakie wnętrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe zestawienie " wyskoków "młodych ludzi i jakże różne postępowanie sędziego.
Przykładne ukaranie młodego z 11 Listopada może powstrzyma eskalację chuligaństwa akurat w tym dniu . Oby !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2013 18:15

A w USA jest tak:
Skazany za bestialskie pobicie psa dostał 55 lat, po 5 za każdy z 11 zarzutów. A przy okazji - to był Polak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja to widzę nieco inaczej. Wcześniejsze pobłażanie jest przyczyną eskalacji pewnych zachowań. Skoro nie było znaczących klar wcześniej, to wielu ludzi zaczęło traktować taki stan rzeczy jako normę i przyzwolenie na pewne zachowania.
Wraz ze wzrostem agresji wobec osób piastujących najwyższe stanowiska państwowe (prezydent, premier) oraz służb porządkowych powinny rosnąć wysokości kar. I to się dzieje. Jest to zjawisko całkowicie naturalne. Jest odpowiedzią na brak społecznej i obywatelskiej dojrzałości w szerszym wymiarze.
Największym jednak błędem systemu, było doprowadzenie do takiej sytuacji. Wygląda na to, że wnioski zostały wyciągnięte a zmiany w zaostrzeniu kar staną się nieodwracalne. I bardzo dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze jedna refleksja.
Być może właśnie takie artykuły, sprawią, że sędziowie nie będą chcieli poddawać się krytycznym osądom i ponownie złagodnieją. To też ludzie.
Uważam, że za takie lżenie kary powinny być, jak w tym przypadku - wysokie. To tylko może nauczyć, co niektórych szacunku do władzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.