Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Media > Po cichu dokonuje się rewolucja w dziennikarstwie

Pozycja materiału w rankingach:

46147 miejsce

Dział: Media

Ocena: 5pkt

Oceń:

Po cichu dokonuje się rewolucja w dziennikarstwie


Dziennikarze nie mogą już dłużej czuć się bezpieczni na swoich stanowiskach. Ich miejsce zajmą wkrótce zwykli obywatele, którzy wiedzeni pasją i wykorzystujący najnowsze technologie, zaczynają opanowywać elektroniczne media.

Zostanie dziennikarzem to marzenie wielu młodych ludzi. Praca redaktora jest ciekawa i prestiżowa. Jednak zdobycie tego zawodu dotychczas nie było takie łatwe. Z uwagi na jego charakter, najpierw wymagano, aby kandydat skończył studia na uniwersytecie. Następnie dobrze widziane były praktyki na podrzędnych stanowiskach w redakcji, gdzie młody adept mógł się poduczyć wykonywania zawodu. Dzięki internetowi, a zwłaszcza rewolucji informacyjnej jaka odbyła się w ciągu kilku ostatnich lat, ma się to jednak zmienić. Dziennikarza jakiego znamy ma zastąpić ktoś inny: dziennikarz obywatelski.

Władza w ręce ludu


Ostatnie kilka lat rozwoju internetu miało na niego bardzo duży wpływ. Upowszechniła się idea tzw. internetu 2.0 (ang. Web 2.0), gdzie to nie wyselekcjonowane zespoły redakcyjne, a zwykli użytkownicy tworzą treści. Najlepszym przykładem tego typu zjawiska jest Wikipedia – internetowa encyklopedia, której hasła może tworzyć każdy odwiedzający. W krótkim czasie prześcignęła ona pod względem liczebności haseł swoje papierowe odpowiedniki, zachowując przy tym wysoki poziom treści.

Ten trend dotarł także do internetowych wydań gazet. Ich treści redagują już nie wydawnictwa, a grupa zwykłych ludzi skupionych wokół jednej witryny. Nazywa się ich dziennikarzami obywatelskimi.

Dziennikarz obywatelski to zwykły człowiek


Dziennikarzem obywatelskim może zostać każdy: wystarczy zarejestrować się w jednym z serwisów zajmujących się tą tematyką. To zwykła osoba, która na co dzień nie musi mieć wiele wspólnego z mediami. Może być to sąsiad ogrodnik lub ekspedientka w sklepie. Co ją wyróżnia, to sposób w jaki spędza ona swój wolny czas. Najczęściej właśnie wtedy pisze ona swój materiał. Jest pasjonatem i za swoją dodatkową pracę dziennikarską nie otrzymuje wynagrodzenia, dlatego musi wykonywać ją po godzinach.

Można zastanowić się czy taka osoba będzie w stanie stworzyć ciekawe teksty. Jednak jeżeli dłużej na tym pomyśleć, to czy nie ogrodnik będzie wiedział więcej od typowego dziennikarza o sadzeniu kwiatów i czy to nie ekspedientka będzie mogła szybciej opowiedzieć o wypadku, który wydarzył się w okolicy jej sklepu?
To właśnie w tym tkwi siła dziennikarstwa obywatelskiego: w różnorodności i liczebności osób, które decydują się na publikację swoich tekstów.
 / Fot. sxc.hu / peter_w
Mariusz Żurawek OFFline profil autora

Autor: Mariusz Żurawek

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 32 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 43

Sortuj komentarze:

Mariusz Żurawek 04.07.2008 10:17

Ocena: Ocena pozytywna 103 Ocena negatywna 77

Rzeczywiście, Wikipedia i DO to nie to samo, chociaż różnica wcale nie jest jakaś duża (jeżeli dłużej nad tym pomyśleć).

Przy okazji zauważyłem, że nie opisałem WikiNews: http://pl.wikinews.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Żurawek 29.06.2008 21:29

Ocena: Ocena pozytywna 94 Ocena negatywna 92

Dziękuję wszystkim za dyskusję. Zawsze rozmawiając na dany temat można dojść do nowych wniosków.

Szkoda jednak trochę, że rozmowa dotyczyła w dużej części dziennikarstwa jakie znamy na co dzień: tego które przekazuje newsy.

Sądzę, że w dziennikarstwie które zajmuje się przekazywaniem jakiejś konkretnej wiedzy DO mają świetlaną przyszłość. Wikipedia i badania jej jakości (w porównaniu do Encyklopedii Britannica) najlepiej o tym świadczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.06.2008 18:55

Ocena: Ocena pozytywna 96 Ocena negatywna 90

Ja tez... Dochodze do wniosku, ze mam ochote na siodme ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 27.06.2008 10:53

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 65

Wiecie co? Do istoty zjawiska doszlibyśmy na pewno wspólnie po piątym - szóstym piwie. Ale i tak nic byśmy nie zapamiętali. Na razie możemy więc nucić: "bo tutaj jest jak jest, po prostu, i ty dobrze o tym wiesz". Ale jak? I to właśnie trzeba by obgadać...
Pewnie wiecie o osobach, które was czytają. Ja wiem o takich kilku, z bliskiej rodziny. W tym miejscu pragnę ich po onetowemu pozdrowić serdecznie:) Ela, Zośka, Grzesiu, Robert - pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.06.2008 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 79

Nie znalem tego dowcipu. Jest dobry.

Znam inny dowcip o rabinie:

Przychodzi Mosiek do rabina i prawi:

- Rabi, pomocy! Mam zone, piatke dzieci, dwie krowy, cztery kury, psa i kota. Nie wytrzymuje tego. Potrzebuje spokoju...
- Mosiek, kup sobie koze.
- Jak to koze, przeciez...
- Kup koze!

Kupil Mosiek koze...

A po miesiacu:

- Rabi, pomocy! Mam zone, piatke dzieci, dwie krowy, cztery kury, psa, kota i koze. Nie wytrzymuje tego. Potrzebuje spokoju...

- Mosiek, sprzedaj koze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 26.06.2008 19:10

Ocena: Ocena pozytywna 90 Ocena negatywna 72

Pewnie znacie ten dowcip o rabinie, co każdemu przyznawał rację. W końcu ktoś się wkurzył i powiedział mu, że nie może być tak, że rację ma każdy. Co odpowiedział rabin? – Masz rację. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 26.06.2008 15:39

Ocena: Ocena pozytywna 100 Ocena negatywna 65

"...nareszcie myślisz tak, jak ja..." - DO. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 26.06.2008 14:30

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 78

Maćku, nareszcie myślisz tak, jak ja: "Teksty może pisać każdy, ale nie każdy, kto pisze teksty jest dziennikarzem". To samo mówiłem zawsze o DO: teksty (np. na W24) może pisać każdy, ale nie każdy taki tekst jest dziennikarstwem obywatelskim. TAKIE teksty zdarzają się, w istocie, rzadko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Żurawek 26.06.2008 13:53

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 75

Teksty może pisać każdy - ale rzeczywiście: nie każdego teksty będą dobre i potem np. promowane przez serwis.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 26.06.2008 13:01

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 76

Dostrzegam w tekście pewną sprzeczność. Gdyby dziennikarzem obywatelskim mógł zostać każdy, to dziennikarze tradycyjni mogliby spać spokojnie. Przecież "każdy" nie potrafi napisać dobrego tekstu.

A prawda jest taka, że bez trudu można wskazać doskonałe teksty z portali dziennikarstwa obywatelskiego oraz denne, nieprofesjonalne, wprowadzające czytelników w błąd, z klasycznych mediów. Zatem tradycyjni dziennikarze nie mogą spać spokojnie nie dlatego, że "każdy może" tylko dlatego, że jak tylko możliwości techniczne na to pozwoliły, to szybko okazało się, że wielu może lepiej.

W tej sytuacji spać spokojnie mogą tylko naprawdę dobrzy dziennikarze tradycyjni. Powiedzmy najlepsze 5 % :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.