Facebook Google+ Twitter

Po co nam Melikson?

Co chwilę w polskich mediach pojawiają się informacje na temat ewentualnych zawodników, którzy mogą otrzymać paszport i wzmocnić naszą reprezentację na Euro 2012. Czy są oni potrzebni naszej piłce?

Maor Melikson

W ostatnim czasie najwięcej uwagi w naszych mediach poświęcono nowej gwieździe Wisły Kraków, Maorowi Meliksonowi. Ten izraelski pomocnik wzmocnił skład "Białej Gwiazdy" w zimowym okienku transferowym i z marszu stał się objawieniem naszej Ekstraklasy. A że jego matką jest Polka, to paszport naszego kraju otrzymał bez problemu. Gdy opinia publiczna dowiedziała się o tym, to od razu pojawiały się głosy, aby powołać go do reprezentacji Smudy. Jest to możliwe pomimo tego, że zagrał on jeden mecz towarzyski w kadrze Izraela. Ale od kiedy FIFA zmieniła przepisy, to nie przekreśla możliwości gry dla naszego kraju. Tylko czy ten 27-letni zawodnik jest nam potrzebny? Po pierwsze, sam zawodnik nie przejawia za bardzo chęci do gry dla biało-czerwonych. Po drugie, chyba zbyt szybko zachwycamy się pomocnikiem. Jego statystyki w Izraelu nie powalają na kolana. W ponad 200 spotkaniach zdobył 28 bramek. Czy nie lepszym zawodnikiem jest Patryk Małecki? Jest sporo młodszy od Meliksona, w Wiśle błyszczy od dłuższego czasu, a nie tylko w kilku meczach wiosny. Wystarczyłoby tylko, aby trener Smuda przestał mówić, że lubi niepokornych zawodników i w końcu zaczął ich powoływać. Wtedy nie będziemy musieli szukać kreatywnych zawodników. Małecki gwarantuje zmianę i to zdecydowanie na lepsze.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy



Manuel Arboleda

Temat rzeka. Ten pomysł naszego selekcjonera ma tylu samo zwolenników, co przeciwników. Zresztą sam trener najpierw był przeciwko, teraz jest bardzo na tak. Argumentem na tak jest na pewno fakt, że środek obrony to najbardziej newralgiczna pozycja w naszej kadrze. Ale czy 32-letni Kolumbijczyk to dobry pomysł? Moim zdaniem nie. Nie będę negować tego, że najprawdopodobniej jest to najlepszy środkowy obrońca w naszej lidze. Bardziej zastanawia mnie jego charakter. Mam wątpliwości czy on naprawdę chciałby grać dla Polski. Po pierwsze, mydli nam oczy opowieściami, że w Kolumbii nie gra, bo tam rządzą układy. Nic bardziej mylnego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Nie" dla Arboledy i Meliksona, "Tak" dla Perquisa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.