Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Po co nam to wszystko?

Moje Trzy Grosze

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Po co nam to wszystko?

2007-06-03 15:41, aktualizacja: 2007-06-03 15:41:10

0 3 829 polityka media Sowińska Teletubisie dzieci podatki homoseksualizm

Polskę opanowała na niewyobrażalną dotąd skalę mania walki z prawdziwą lub domniemaną propagandą homoseksualną. Spokoju nie mają nawet telewizyjne kreskówki.

Rozpętana przez panią Ewę Sowińską, rzeczniczkę praw dziecka dyskusja nad rzekomymi skłonnościami gejowskimi jednego z teletubisiów pokazała, jak bardzo przekroczona została granica absurdu. Nie ma bowiem nic bardziej zabawnego niż doszukiwanie się dziwacznych podtekstów w bajce, w której zwykle nie pada ani jedno słowo. Komentarze polityków opozycji do wypowiedzi pani Sowińskiej, odnośnie damskiej torebki w ręku osobnika zwanego Tinky Winky, sprowadzają się w zasadzie wyłącznie do polityczno-personalnych połajanek. Tymczasem problemu nie stanowi tak naprawdę osoba pani Ewy Sowińskiej, gdyż jako wolna kobieta ma prawo do swoich poglądów, niezależnie do tego jak bardzo zdają się one być dalekie od naszych. Problemem nie jest również to, że piastuje ona funkcję rzecznika praw dziecka. Problem stanowi sam urząd.

Energiczne działania pani rzeczniczki w obronie arcybiskupa Stanisława Wielgusa przed atakami "masońsko-liberalnych" mediów, propozycja obowiązkowej rejestracji konkubinatów czy też inicjowanie działań w celu eliminowania gejowskiej propagandy, pokazują wyraźnie , że niepotrzebna jest instytucja, na której czele ona stoi. Może więc lepiej by było znieść ten urząd niż wieszać psy na jego szefowej za to, że jako wysoki urzędnik państwowy publicznie wygaduje bzdury? W końcu jeszcze 10 lat temu nie było rzecznika praw dziecka i jakoś sobie radzono. Poza tym nie przypominam sobie, żeby jego działalność skutkowała spektakularnymi sukcesami na rzecz ochrony praw dzieci.

Poprzednik pani Sowińskiej tym się od niej różnił, że nie odzywał się nieproszony, czyli de facto nie robił nic. A urząd spokojnie sobie funkcjonował, żywiąc się pieniędzmi wszystkich podatników. Po co zatem mnożyć urzędy, a wraz z nimi niepotrzebne problemy?
Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk

Jadwiga Kowalczyk 04.06.2007 06:55

Milanie - temat obrobiony na wszystkie możliwe sposoby na wszelkich dostępnych forach.

Adam Degler

Adam Degler 04.06.2007 10:10

bzdet

Marta Kamińska

Marta Kamińska 06.06.2007 20:30

nic nowego...oklepany temat

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.