Pozycja materiału w rankingach:
Po wypadku na pokazach lotniczych w Radomiu, w sieci pojawiły się komentarze w stylu: a po co komu jest to potrzebne, czy nie warto z tego zrezygnować? Jako pilot, muszę zareagować.
Dystansując się od moralnej oceny takich wypowiedzi w świetle ludzkiej śmierci, przypomnę o co w takich pokazach chodzi. Dokonania na zawodach i pokazach przecierały nowe ścieżki w historii świata, zmieniając jego oblicze.
Dzięki temu, że grubo ponad 100 lat temu ku uciesze publiki śmiałkowie dokonywali 30 sekundowych lotów na szybowcach, latają one na dystansach kilkuset kilometrów i na wysokości do 15 tysięcy metrów, a tysiące młodych ludzi zamiast chlać wódę w barze, zaraża się tym sportem i potem zasila szeregi szkół lotniczych czy podejmuje pracę dla przedsiębiorstw transportu powietrznego.
Dzięki pokazom lotów balonów, mamy dziś spadochron, a spadochronom wielu ludzi zawdzięcza życie.
Pamiętajmy, że pokazy, pikniki i zawody lotnicze dając impuls ku pracy nad nowymi technologiami czy procedurami służą temu by latanie było bardziej bezpieczne, dostępne dla innych, a lotnictwo realizowała swoją odwieczną misję: spełniać marzenia i łączyć ludzi ze sobą. Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.94)
Wiek: 33 | Miejscowość: Opole | Kraj: Polska
O mnie: - Nieważne kto historię opowiada ale o czym opowiada ta historia...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 03.09.2009 21:24
W przypadku głupawego komentarza typu na co to komu potrzebne, jeżeli chodzi min o pokazy na których dochodzi do nieszczęść mam jedną odpowiedź. Po co chodzisz, skoro możesz się przewrócić i połamać.... W kwestii pokazów i zawodów lotniczych byłem, jestem i będę za !!! To jest coś pięknego. :)))
Autor usunął profil 02.09.2009 20:09
Myślę, że powodem, dla którego tego typu komentarze - (po co to komu? etc.) pojawiły się w sieci i nie tylko było to, że już po raz kolejny ktoś zginął.. Pokazy lotnicze są piękne ale i szalenie niebiezpieczne, dlatego pilotom należy się ogromny podziw i szacunek.
Agi79 111 01.09.2009 23:35
Panie Aleksandrze dobrze to pan opisał. Ja do 29.08 br. byłam laikiem totalnym, jeśli chodzi o samoloty,śmigłowce i nadal jestem z drobną róznicą po pokazie troszke bardziej je rozrózniam (tzn. samolot od smiglowca). Byłam na pokazie w Gliwicach, a potem w Radomiu. Od Gliwic zaczął się bakcyl i dlatego pojechaliśmy do Radomia. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co piloci potrafią zrobic ze statkiem latającym.Jestem świeżo po przeczytanej książce o Janie Zumbachu ,, Ostatnia walka'' polecam wszystkim. Niesamowity czlowiek i historia. Wracajac do rzeczy należy sie szacunek i podziw dla pilotów. W Radomiu dotarlo do mnie, ze jest to naprawde piekny, ale i niebezpieczny zawod. Bylam pod wrazeniem maszyn, ale i tych ludzi.Ten kto nie byl nie zrozumie. Pokaz, ktory niestety tak tragicznie sie skonczyl uswiadomil mi, ze zycie jest za krotkie by je marnowac, tzn. pieknie jest robic w zyciu to co sie kocha, a nie robic cos czego sie nienawidzi. Ja skladam szczere kondolencje wszystkim znajomym, rodzinie i tym ktorzy bardzo przezyli smierc tych pilotów. Jednakze daleka jestem od zaprzestania takich pokazow.Choc krotkie akrobacje, i bolesne w niedziele zrobily na mnie ogromne wrazenie.Uwazam, tak jak Pan, ze bez ryzyka wiele rzeczy na swiecie by nie powstalo i dzieki temu np. do Rzymu lece 2 godz, a nie tułam sie autokarkiem i tułam. Takze tym skromnym komentarzem chcialam tylko napisac,ze to bylo straszne co sie stalo,ale wierze, ze ci piloci zrobili wszystko co mogli by zapobiec tej katastrofie, a ja na pewno wybieram sie na nastepny air show.Pozdrawiam
Ewa Krzysiak 01.09.2009 19:10
No i teraz już wiadomo po co się organizuje takie imprezy.
Adam Lutostański 01.09.2009 17:48
Ja tam nie pytałem po co?
Jak najbardziej jest sens organizować takie pokazy.
(+)
Livia Kolan 01.09.2009 17:16
"Dzięki pokazom lotów balonów, mamy dziś spadochron, a dzięki spadochronom wielu ludzie zawdzięcza życie."- do poprawki
Za resztę 5+ krótko, zwięźle i na temat.