Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Gospodarka > Po co palić węglem, skoro można... owsem

Pozycja materiału w rankingach:

7168 miejsce

Dział: Gospodarka

Ocena: 30pkt

Oceń:

Po co palić węglem, skoro można... owsem


Tegoroczna sroga zima spowodowała, że wielu ludzi musiało wydać duże pieniądze ogrzanie mieszkania. Niektórzy jednak, w myśl zasady "Polak potrafi", znaleźli tani sposób na ciepło w domu. Zamiast palić drogim węglem czy drewnem, wsypywali do pieca… zboże.

Zboże dobrym opałem. / Fot. Krzysztof Mizgajski- Była to pierwsza zima, podczas której paliłem w piecu owsem. Nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie! Jest to opłacalny sposób ogrzewania domu. I wcale nie trzeba inwestować dużo w dostosowanie zwykłego pieca. Po co kupować drogi węgiel, którego zapasy się kończą? Zboże jest o wiele szybciej odnawialnym źródłem, a przy tym rolnicy mogą łatwiej i szybciej sprzedać swoje zbiory. Obie strony są w takiej sytuacji usatysfakcjonowane - twierdzi pan Piotr.

Najczęściej na opał przeznacza się owies z racji jego kaloryczności. Spalając 1,5 tony owsa można uzyskać tyle samo ciepła, ile podczas wypalenia tony węgla. W dodatku tona owsa kosztuje ok. 200 zł, podczas gdy za tonę węgla musimy zapłacić minimum 400 zł, w zależności od tego, gdzie i kiedy kupujemy węgiel.

Niska cena owsa nie jest jedynym atutem. Zboże jest szybko odnawialnym produktem, w dodatku bezpiecznym dla środowiska. Przy tym jego transport jest o wiele łatwiejszy, podobnie jak magazynowanie. Przy jego spalaniu tworzy się też o wiele mniej trujących zanieczyszczeń, a pozostały popiół można użyć jako naturalny nawóz.

 / Fot. Leszek Szymański PAP

A co z etyką?


- Dla mnie takie działanie to skandal. Moralnie nie do przyjęcia. Tyle jest drewna w lasach, które gnije. I nie ma go kto wywozić. Ale żeby palić w piecu zbożem? To tak jakby palono żywność. Kiedyś byłoby to karalne, a teraz się to propaguje. Chory pomysł. Dla mnie całkowicie nieetyczny - mówi oburzony Grzegorz Wróż, właściciel małego gospodarstwa w województwie wielkopolskim.

- W Polsce zboże było i jest niemal świętością. Albo święćmy je w kościele podczas mszy dożynkowej, albo wsadzajmy do kotła grzewczego w okresie zimowym. Trzeba z czegoś zrezygnować... - dodaje.

Ten dylemat będzie na pewno jeszcze długo będzie budził emocje. Czy możliwy jest kompromis - nie wiadomo.

Zobacz także:


Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Jerzy Makieła 07.06.2010 15:27

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 22

Na naszym węglu daleko nie zajedziemy, jeszcze trochę go eksportujemy ale import jest coraz większy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 07.06.2010 15:13

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 26

A może pomyśleć o domu inaczej? link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.03.2010 11:43

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 25

Po co palić owsem jak wszędzie dookoła pełno darmowych śmieci? Jak ekonomia to ekonomia, jak bez sentymentów to bez sentymentów.
PS. Wiecie że jeden hektar pola zamiast lasu to dla środowiska większe straty niż spalenie tony śmieci bez filtrowania dymu?
Z substancjami trującymi z takiego dymu hektar lasu poradzi sobie w około jednej doby. A ile owsa można zebrać z hektara pola?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 20.03.2010 08:43

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 34

Można też biegać z workiem cementu i rozgrzewać się.Bez przesady i sensacji.Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 20.03.2010 08:37

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 25

Owies do kotłowni, biopaliwa do samochodów: wg. potrzeb - areał upraw nalezy zwiększyć o Sahare oraz karczowiska po Amazonii, pomniejszych kompleksów lesnych nie licząc.
Zboże na chleb i szczypiorek w doniczkach. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 20.03.2010 07:41

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 27

Brak pragmatyzmu i zabobony to jest problem naszego myślenia. Owies, węgiel, drewno wszystko to związek chemiczny podobnie się spalający. Z tym tylko że owies można wyhodować co rok , drzewo co kilkadziesiąt a węgiel co ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 19.03.2010 23:04

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 33

A w zasadzie to faktycznie, czemu nie owsem palić? Co w tym złego? Jestem za. A gdyby przy tym rolnicy więcej zarobili, to już jest ideał. Przecież o to chodzi. Poza tym nie widzę różnicy: czy owies zje koń i później (przepraszam) wydali, czy ktoś ogrzeje sobie mieszkanie. I to, i to jest procesem spalania:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 19.03.2010 22:30

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 33

Koniom smakołyk spalać? :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 19.03.2010 22:14

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 24

Wszyscy dobrze wiedzą, że gdyby nie węgiel, to Polska byłaby na poziomie rozwoju takich krajów jak Mołdawia czy Albania... Owsem daleko byśmy nie zajechali :P.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 19.03.2010 21:14

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 25

http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/producenci-zboz-sprzedajmy-ziarno-na-opal-do-elektrocieplowni,19854.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.