Pozycja materiału w rankingach:
W Chinach stracono Brytyjczyka skazanego za przemyt narkotyków. Informację, podaną przez stronę brytyjską, potwierdziły po kilku godzinach władze w Pekinie. Zdaniem znawcy problemtyki Azji Krzysztofa Łozińskiego, dzisiejsza egzekucja pokazuje, że Chiny nie liczą się z głosem opinii międzynarodowej.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 29.12.2009 10:16
Chiny nigdy nie liczyły się z opinią międzynarodową, no może chwilowo za Czang Kaj-szeka.
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)