Facebook Google+ Twitter

Po "government shutdown" Barack Obama odwołuje wizyty w Azji

Paraliż rządu federalnego powoduje wiele przykrych dla USA konsekwencji. Tym razem odwołano zaplanowane wcześniej wizyty prezydenta Baracka Obamy w kilku krajach Azji.

 / Fot. Executive Office of the President11 października Barack Obama miał odwiedzić Malezję i Filipiny. Spotkania odwołano z powodu panującej w USA sytuacji blokowania wydatków rządowych. Jak poinformował Biały Dom, zaplanowane na następny tydzień spotkania w Brunei i Indonezji uzależnione są od przyszłych wydarzeń w tej sprawie.

Malezyjski premier Najib Razak poinformował, że z rozmowy z Obamą dowiedział się, iż na konferencji poświęconej przedsiębiorczości w Kuala Lumpur będzie go reprezentował sekretarz stanu John Kerry.

Początkowo plan wyglądał następująco - Obama miał wylecieć w sobotę wieczorem i odwiedzieć również Indonezję, Brunei i Filipiny. W poniedziałek bowiem na indonezyjskiej wyspie Bali rozpoczyna się szczyt państw organizacji Współpracy Ekonomicznej Azji i Pacyfiku.

Gdyby wyprawa Obamy się powiodła, byłby on pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych odwiedzającym Malezję od czasów Lyndona B. Johnsona w 1966 roku.

Amerykański prezydent już trzeci raz odwołuje wizyty w Azji - wcześniej musiał zostać w Waszyngtonie z powodu głosowania nad ustawą o opiece zdrowotnej oraz wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej.

Paraliż rządu USA spowodowało nieuchwalenie przez Kongres ustawy budżetowej. Kongresmeni nie zgodzili się na zwiększenie dozwolonego limitu zadłużenia kraju, co może w niedalekiej przyszłości wiązać się z niewypłacalnością kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Swoją drogą szokujący jest sposób rozumowania ludzi, którzy prędzej doprowadzą swój kraj do upadku niż pozwolą na jakąkolwiek pomoc w stosunku do osób którym źle się powodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A podobno to nasze władze są nieodpowiedzialne. :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jankesi powinni jak najszybciej zakończyć swoje wojenki i zająć się własnymi sprawami, z odbudową gospodarki produkcyjnej w oparciu o ropę i gaz z łupków na czele. Tylko wtedy unikną najgorszego i za jakieś dziesięć lat być może uda im się odzyskać na stałe wymykającą się z rąk rangę supermocarstwa. Gdyby sto lat temu brytyjskie elity zajęły się przywróceniem porządku i rzetelnej pracy we własnym kraju i w dominiach zamiast wojowaniem z kajzerem, Imperium Brytyjskie istniałoby do dzisiaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rząd USA nie ma rezerw. Ten kraj to żywy bankrut zależny od łaski Chin. Jeśli te zarządają odkupienia długu, to Stany Zjednoczone znikną z mapy gospodarczej świata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rząd USA ma wciąż spore rezerwy: w Chinach i Izraelu. Może też przenieść część kosztowniejszych funkcji za granicę. Np. więzienia. Polska służy pomocą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.