Facebook Google+ Twitter

Po interwencji ambasady RP znika sformułowanie o "polskich obozach śmierci"

Amerykański tygodnik "The New Yorker" usunął po interwencji polskiej ambasady wzmiankę o "polskich obozach śmierci".

 / Fot. By Logaritmo (Own work) [Public domain], via Wikimedia CommonsSformułowanie "Poland's death camps" padło w materiale na temat tzw. "selfie", czyli autoportretów. Autorka artykułu pytała w tytule czy Muzeum Auschwitz-Birkenau to dobre miejsce na robienie sobie zdjęć.

W sprawie błędnego sformułowania interweniowała ambasada RP w Waszyngtonie - pisze TVN24.pl. Prośbę skierowano w liście do redakcji, jak i na Twitterze.

Już kilka godzin później fatalne sformułowanie zniknęło z serwisu internetowego "The New Yorker". Doprecyzowano również, że obozy zagłady budowali i prowadzili Niemcy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

@Marku, mówię o wzajemnym respekcie. O tym, że jak zestrzelono samolot , a pilot przeżył to był przyjęty kolacją i przesłany do obozu jenieckiego, a rodzinę informowano , że przeżył i znajduje się tam a tam. O tym, że słowo honoru znaczyło dużo. O tym że żołnierze z przeciwnych okopów spędzali razem Wigilię. Przecież w jednym okopie był kuzyn tego z okopu na przeciw. Znajomi , przyjaciele, krewni , w służbie trzech imperatorów stali naprzeciw siebie. Jeniec- oficer , na słowo honoru, otrzymywał przepustkę. Wojna ma swoja prawa, ale w tej wojnie konwencji genewskich przestrzegano, w drugiej już nie.
Każda wojna jest okrutna i nic nie usprawiedliwia zabijania, ani napadających ani broniących się. pozdro. B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wystarczy tylko przeczytać choćby "Na Zachodzie bez zmian" Ericha Marii Remarque`a. Tam właśnie zobaczysz tę etykę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu, oczy moje zrobiły się kwadratowe...

O jakiej Ty etyce mówisz w I wś? A zresztą...! Przyjmę na chwilkę Twój punkt widzenia i zadam pytanie: czy dla Ciebie jest jakaś różnica między zabitymi "etycznie" w I wś a zabitymi w inny (w domyśle - haniebny) sposób w innych wojnach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

100 lat.. faktycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

polskie, bo na polskiej ziemi. Dobra. Jest temat . 100 lat od wybuchu I Wojny Światowej, wojny, która honor i etykę stawiała wysoko, ponad politykę. W tej wojnie żołnierz szanował wroga, wróg szanował cywilów. Już nie ma weteranów tej wojny. Ale ich opowieści i relacje zostały na taśmach i w pamięci ludzkiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę... jaka skuteczność ambasady...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla znających język angielski, przepis na ciekawe popołudnie albo wieczór. Najpierw jakaś tabletka uspokajająca, a potem wrzuxić do wyszukiwarki: "Polish death campes" oraz "Polsih concentration camps". Wiele rzeczy warto sobie skopiować. Oczywiście jednego dnia nie wystarczy na skopiowanie wszystkiego. Nawet jednego miesiąca. Nawet całego roku.

Zaś przypominając sobie o enkawudystach względnie czekistach narodowości rosyjskiej, zaludniających ekrany polskich filmów kostiumowych o drugiej wojnie światowej względnie okresie wojny między białymi, "białopolakami" a czerwonymi przypominam sobie tę złotą myśl: nie czyń drugiemu tego, co tobie niemiłe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.