Facebook Google+ Twitter

PO kontra PiS w sprawie negocjacji gazowych. Oddajcie 12 miliardów

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-11-08 10:48

Udane 9-miesięczne negocjacje PGNiG z Gazpromem w sprawie obniżki cen gazu, uradowały Polaków. Przeciętny odbiorca indywidualny odczuje niższą jego cenę, według zapowiedzi ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, od początku przyszłego roku.

 / Fot. Sliwers, własnośc publicznaZ pozytywnych wyników rozmów z PGNiG zadowolony jest też Gazprom. Bo – jak powiedział jego przedstawiciel – łatwiej będzie teraz rozmawiać z Komisją Europejską. Zadowolony jest nasz rząd, gdyż porozumienie o niższych cenach gazu przyniesie Polsce ok. 3 mld zł oszczędności w skali roku, a Polakom - nawet kilkaset złotych rocznie.

Cieszymy się również, że powszechnie używany w naszych domach surowiec energetyczny, w najbliższym czasie nie zdrożeje. Po informacji o obniżce cen zakupu gazu, natychmiast oświadczył wyrachowany politycznie Jarosław Kaczyński, że można było więcej i lepiej utargować. W podobnym tonie - tyle, że z kalkulacji politycznych wspartych faktami, zwrócili się politycy Platformy Obywatelskiej, z apelem do PiS: "Oddajcie 12 mld zł!"

W uzasadnieniu apelu, Platforma Obywatelska twierdzi, że taką właśnie kwotę straciła Polska, w wyniku negocjacji cen gazu prowadzonych przez ministra skarbu w rządzie PiS, Wojciecha Jasińskiego. Były minister Wojciech Jasiński wielokrotnie mówił i to podtrzymuje, że zarzuty kierowane pod jego adresem w sprawie kontraktu gazowego z Gazpromem, uważa za nieuzasadnione – czytamy w serwisie polskatimes.pl.

Politycy Platformy podkreślają jednocześnie, że w negocjacjach z Gazpromem, sukcesem rządu Donalda Tuska jest kilkunastoprocentowa obniżka cen gazu kupowanego przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Z ostatniej obniżki cen "skorzystają bezpośrednio polscy obywatele - 18 milionów użytkowników gazu, do tego dochodzą przedsiębiorstwa, które używają gazu nie tylko do ogrzewania, ale jako surowca, półproduktu. To efekt długotrwałej pracy rządu" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, poseł Andrzej Czerwiński.

Natomiast poseł Mariusz Sebastian Witczak z PO podkreślił, że "lawina krytyki" ze strony PiS, po ogłoszeniu obniżki cen gazu przez Gazprom, jest absolutnie nieuzasadniona i absurdalna. Według niego, "PiS jest ostatnią formacją, która powinna zabierać krytyczny głos" w tej sprawie, wobec dobrze wynegocjowanego kontraktu gazowego z Rosją.

To przecież nikt inny, jak minister skarbu w PiS-owskim rządzie, Wojciech Jasiński, w 2006 roku - tak świetnie i skutecznie negocjował, że doprowadził do tego, iż po negocjacjach zaczęliśmy płacić 11 proc. więcej za kupowany gaz z Gazpromu. W prostej linii przekłada się na to – powiedział poseł PO, że do 2012 roku - "przez błędy ministra Jasińskiego - Polacy wydali 12 miliardów złotych więcej".

Poseł Andrzej Halicki z PO zaznaczył, że PiS po raz kolejny "szuka dziury w całym". Jego zdaniem, informacja o obniżce cen gazu, jest "podwójnie zła dla PiS". Po pierwsze - jak powiedział - dlatego że jest dobra, a po drugie, dlatego że "sami mają poważnie nieczyste sumienie", w działaniach eksperckich w tym zakresie - dodał Andrzej Halicki.
(Stanisław Cybruch)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Kiedy PiS zacznie poważnie myśleć o Polsce i przestanie działać na jej szkodę .
To kolejna hucpa polityczna bo rząd naprawił to co spaprał rząd PiS -u . Każdy sukces przekują na klęskę .
Obniżka cen gazu to odczuwalny " zysk" dla obywateli . Mnie najbardziej cieszy obniżka za CO [ mamy kotłownię na gaz ]

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Posłowie PiS – w trosce o dobro Polski" - tak dobrego kawału już dawno nie słyszałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.