Facebook Google+ Twitter

Po Lidze Światowej: Nihil Novi

Po porażkach Brazylii w ubiegłorocznej Lidze Światowej i Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, większość ekspertów zgodnie mówiło o końcu hegemonii tej drużyny. Tymczasem hasło "Kto zdetronizuje Brazylię?" znowu stało się bardzo aktualne...

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Martell_vs._Fuchs-Rodrigao.jpgTegoroczne rozgrywki Ligi Światowej już za nami. Nie ma co ukrywać, że dostarczyły mniej emocji polskiemu kibicowi niż w latach ubiegłych. I choć fani siatkówki jak zwykle spisali się na medal, to młodzi kadrowicze nie sprostali wyzwaniu i po raz pierwszy od kilku lat Polacy nie zagrali w turnieju finałowym.

Biorąc pod uwagę, że był to sezon poolimpijski, to można śmiało stwierdzić, że poziom rozgrywek nie był najgorszy. Wprawdzie Final Six w Belgradzie nie rozpieścił, a garstka ludzi na trybunach budziła zażenowanie, to mecz finałowy Brazylia - Serbia można uznać za spektakl na najwyższym światowym poziomie, który mógł zachwycić nawet najbardziej wybrednego kibica.

Wraz z rozgrywkami Ligi Światowej można było mieć nadzieję, że rozpocznie się nowa epoka w siatkówce męskiej. Jednak zwycięstwo Canarinhos pokazało, że na wielkie zmiany nie ma co liczyć. Wygląda na to, że rzeczywiście zaczęła się nowa epoka, ale dominacji Brazylii...

Powrót na szczyt w rytmie samby


Brazylia do tegorocznej edycji Ligi Światowej przystąpiła bez swoich największych gwiazd, które zakończyły już definitywnie przygodę z reprezentacją. Trener Bernardo Rezende zmuszony był wymienić ponad połowę drużyny, która wygrywała wszystkie wielkie imprezy poprzednich lat. Zabrakło przede wszystkim środkowych Gustavo i Andre Hellera, przyjmującego Dante Amarala, atakującego Andre Nascimento, nie mówiąc już o pokłóconym z trenerem, galaktycznym rozgrywającym Ricardo. Ze starej gwardii pozostał tylko Giba na przyjęciu i Sergio jako libero. Każdy kto przed rozpoczęciem Ligi Światowej spojrzał na skład Canarinhos mógł odnieść wrażenie, że Brazylia wreszcie będzie do ogrania. Nic bardziej mylnego jak się okazało...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.