Facebook Google+ Twitter

Po majątek na Wschód

Polska emigracja zarobkowa z Holandii, Irlandii czy Wielkiej Brytanii zmienia kierunek na wschód Europy. Zamiast na irlandzkim zmywaku czy budowie wolimy robić karierę w moskiewskim biurze.

 / Fot. www.sxc.hu- uccrowDo tej pory Polacy mieli tylko dwa wyjścia. Pracować w jednym z zachodnich krajów europejskich na stanowisku zupełnie nie zgadzającym się z ich doświadczeniem i tam zarabiać, lub klepać biedę w Polsce, ale za to na stanowisku odpowiadającym poziomowi ich wykształcenia. Powoli zaczyna się to zmieniać. W Europie Zachodniej docenia się i odpowiednio wynagradza Polaków, ich wykształcenie i umiejętności. Rosja, Ukraina i Kazachstan oferują ekspertom danych dziedzin coraz lepsze zarobki i są otwarci na pracowników z Polski.

Świetnym przykładem jest stolica Rosji. Moskwa nie przedstawia już stereotypowego obrazu zacofania, biedy i zaściankowości, nadal jednak pokutują w niej biurokracja, korupcja i niedostępni urzędnicy. Tutaj jednak Polacy mają szansę się wykazać. Dzięki odległym już doświadczeniom PRL-u są w stanie dużo łatwiej poradzić sobie w tych warunkach. Znacznie lepiej odnajdują się w typowo słowiańskiej rzeczywistości niż mieszkańcy Europy Zachodniej. Czekają tam na nich sektory komunikacji, finansów, bankowości, ubezpieczeń, firm doradczych,  / Fot. www.sxc.hu- mgalindoprawnicze oraz handlowe, które przynoszą zysk sięgający nawet kilkunastu tysięcy dolarów miesięcznie, nie licząc rozległych i bogatych pakietów socjalnych. Najczęściej praca na Wschodzie wiąże się z rozbudową i rozszerzeniem działów istniejących już w Polsce firm. Potrzebna wtedy jest dobrze wykształcona i ceniona kadra nadzorująca z Zachodu. Korzystne są też oferty dla filologów polskich. Chętnie wybierane przez studentów lektoraty języka polskiego na uczelniach wyższych potrzebują specjalistów, najlepiej z rodzinnego kraju tego języka. Młodzi ludzie wybierają go nie tylko dlatego, że jest łatwy do opanowania i bezpłatny, ale też dlatego, że jest to język europejski, który może w przyszłości zwiększyć szanse na rynku pracy.
Skoro Rosja proponuje tak korzystne warunki, to dlaczego Polacy nie przypuścili jeszcze na nią takiego szturmu jak na Irlandię czy Wielką Brytanię? Odpowiedź jest bardzo prosta: głównym problemem jest bariera językowa. Tak jak kiedyś we wszystkich szkołach uczono języka rosyjskiego, tak teraz zastąpił go angielski. Co prawda szkoły językowe powoli powracają do ofert nauki rosyjskiego, nie jest to jeszcze tak popularne jak angielski. Mimo tego, nauka słowiańskich języków nie jest jedyną drogą do "dużej kasy".

Wystarczy wydłużyć swój kierunek kariery i jako cel obrać dalszy wschód. Indyjski sektor informatyczny rozwija się bardzo szybko i prężnie, dzięki czemu chętnie rekrutuje pracowników. Podpisana została nawet umowa między Uniwersytetem Gdańskim a jednym z indyjskich producentów oprogramowania. Chiny poszukują zdolnych menedżerów do swoich korporacji. Choć dotknięte kryzysem i w znacznej części osłabione, kraje arabskie nadal stoją otworem dla zdolnych Polaków, którzy będą w stanie pomóc podnieść je z upadku. Co prawda
znalezienie tam pracy nie jest już tak proste jak dawniej, jednak gra nadal jest warta świeczki.

Źródła:
http://www.hotmoney.pl/
http://fakty.interia.pl/
http://www.sfora.biz/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.