Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163745 miejsce

Po ojcowsku o dialogu

Zaczęło się końcowe odliczanie przed VII edycją Festiwalu Dialogu Czterech Kultur. W tym roku w łódzkim kulturalnym tyglu zamieszają ojcowie.

Logo festiwalu / Fot. Karolina AlbińskaJuż od kilku tygodni na ulicach wszystkich większych polskich miast można zobaczyć billboardy z wykaligrafowanym w czterech językach pytaniem: "Kto ty jesteś?". W ten niekonwencjonalny sposób organizatorzy sztandarowej, łódzkiej imprezy kulturalnej chcą zachęcić przechodniów, by przyjechali do "fabrycznej metropolii" i włączyli się do międzykulturowego dialogu. W tym roku po raz pierwszy będzie się on koncentrował wokół idei przewodniej - figury ojca.

Podczas trwającego od 5-12 września festiwalu twórcy filmowi i teatralni, muzycy, plastycy oraz performerzy będą prezentować swoje artystyczne wizje na temat społecznego, politycznego, historycznego i religijno-egzystencjalnego wymiaru ojcostwa. Kim są nasi ojcowie? Jaką rolę pełnią w naszym życiu? - to tylko niektóre z całej serii pytań, które bez wątpienia padną podczas licznych pokazów, koncertów, debat i wystaw.

Przepis na udany festiwal

To jednak nie jedyne zmiany jakim poddano festiwalową formułę. W tym roku debiutuje także nowa instytucja kulturalna - Miasto Dialogu - która została specjalnie powołana przez Urząd Miasta Łodzi i Fundację Dialogu Czterech Kultur, by sprawować pieczę nad artystycznym przedsięwzięciem, zapewnić spójny charakter imprezy i ciągłość dialogicznej idei. Ma także z wyprzedzeniem planować interdyscyplinarne wydarzenia.

Plakat reklamujący festiwalowy temat przewodni na Łódzkim Placu Wolności / Fot. Karolina AlbińskaJuż za dwa dni nowa dyrekcja w składzie: Katarzyna Knychalska (córka zmarłego pomysłodawcy festiwalu), Agata Siwiak i Grzegorz Niziołek będzie miała szansę przekonać się czy tegoroczne pomysły na lifting Dialogu Czterech Kultur się sprawdzą i tym samym ulepszony przepis na udany festiwal przypadnie przybyłym do gustu. - Po raz pierwszy dokonaliśmy ostrej selekcji instytucji kultury i samych imprez. Chcieliśmy uniknąć sytuacji z poprzednich lat, gdy do festiwalowego kalendarza wpisywano wszystko, co w danym czasie działo się w Łodzi. Staraliśmy się odróżnić festiwalowe pokazy od normalnego kulturalnego życia miasta i zapobiec powstaniu tzw. fałszywego festiwalu. Niekiedy podejmowaliśmy trudne decyzje, bo trzeba było odmówić instytucjom, które w poprzednich latach współpracowały z Dialogiem Czterech Kultur. Musieliśmy stanowczo powiedzieć: "Róbcie waszą wystawę, to wspaniała rzecz, ale nie pod naszym szyldem" - mówi Piotr Olkusz, rzecznik prasowy festiwalu.

Nowalijki i gwiazdy

Na wzór innych światowych imprez podobnego formatu pojawiły się także "własne produkcje festiwalowe" czyli dzieła stworzone tylko i wyłącznie z myślą o tegorocznym Dialogu Czterech Kultur i realizowane na jego potrzeby. Amatorzy "sztuki przez duże S" z pewnością nie będą mieli powodów do narzekań. Zobaczą m.in. premierę spektaklu "Wieczór Sierot" w reżyserii Michała Borczuka, specjalny projekt fotograficzny nawiązujący do Rewolucji 1905 r. autorstwa Joanny Rajkowskiej, koncert zespołu Kwartludium i Sebastiana Meissnera inspirowany historia Łodzi, którego oprawę stanowić będą świetlne wariacje dotyczące pytań, których boimy sie zadać naszym ojcom, a także dwie wielkie wystawy C.D.N i Master&Monster. Pierwsza z nich to wkład 30 łódzkich plastyków, którzy w jednej z kamienic zmierzą się z motywem ojca w twórczości i tożsamości artysty. Drugi to artystyczna wizja przetworzonych wyobrażeń na temat ojców. Czasem strasznych czasem łagodnych, ale zawsze fascynujących. A na deser wielkie gwiazdy Exploding star Orchestra i dwa spektakle "Ojcowie" w reżyserii Alvisa Hermanisa i "HamletMaszyna" Dimitera Gotscheffa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.