Facebook Google+ Twitter

Po pierwsze ekologia, głupcze!

Niemalże w przededniu rozpoczęcia się w Poznaniu Konferencji COP 14, czyli 14. edycji konferencji sygnatariuszy Ramowej Konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu (1-12-XII), warto zadać sobie pytanie, gdzie w tym temacie znajduje się Polska.

Sonda

Czy ekologia jest szansą na stabilny rozwój Polski?

Udział Energii Odnawialnych w Konsumpcji Energetycznej Brutto w Krajach UE / Fot. EurObserv'ER - Report 2007Kiedy w 2003 r. Robert Kennedy Jr, syn Roberta Kennedy'ego i znany prawnik specjalizujący się w procesach przeciwko ekologicznym trucicielom, odwiedził swego dobrego znajomego - Adama Michnika - w jego gabinecie w siedzibie Agory, aby ostrzec go przed ekologiczną bombą stanowioną przez inwestycje koncernu Smithfield w przemysłowe fermy trzody chlewnej w Polsce. Według świadków ich rozmowy, odpowiedź czołowego polskiego polityka, intelektualisty i dziennikarza w jednej osobie brzmiała, że ów "lubi kotlety".

Ta anegdota podsumowuje świadomość polskich elit intelektualnych i politycznych w sprawie nie tylko ekologii czy ochrony praw zwierząt, ale także stricte antropocentrycznie pojmowanego dobrostanu ludzi. Wskazuje też na fakt, obserwowalny w szeregu innych dziedzin do kultury włącznie, iż pomimo zmieniających się cyfr rzymskich po słowie Rzeczpospolita, jej elity pozostają nie tylko w PRL i paradygmacie Zimnej Wojny, lecz również, jeśli nie przede wszystkim, w głębokim zaścianku.

I tak, podczas gdy czołowi liderzy gospodarek światowych Grupy G-8 głowią się nad ociepleniem klimatycznym i zagrożeniem jakie niesie ono dla ludzkości, a w Stanach Zjednoczonych pogromca Big Tobacco (czyli firm sektora tytoniowego), adwokat Steve Berman wytacza historyczny proces firmom z branży energetycznej, oskarżając ich o działania szkodliwe dla środowiska. Gdy Unia Europejska przyjmuje kolejne przepisy ograniczające zużycie energii i rozwój energii odnawialnych i nawet Chiny zaczynają walczyć z polucją związaną z gospodarczym rozwojem, a ochrona środowiska staje się tam jednym z elementów szkolenia kadr partyjnych, co robi polski rząd i polskie elity?

Nic nie robią... No, przepraszam, z lubością się wzajemnie lustrują i pomawiają, swymi sejmowymi występami dostarczają nisko lotnej rozrywki dla gawiedzi, tylko od czasu do czasu gasząc płomienie na tych odcinkach, gdzie już nie ma odwrotu przed pożarem (ostatnio w kolebce czegoś, co kiedyś mieniło się Solidarnością).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Proponuję się zapoznać bliżej z modelem samochodu na wodór - Honda Clarity - obecnie testowanym w ilości 500 sztuk w Kalifornii: http://automobiles.honda.com/fcx-clarity/. Samochód generuje energię na pokładzie, może przejechać 280 mil zanim będzie musiał się zasilić wodorem. Żadnego prądu z węgla, atomu czy gazu nie potrzebuje. Z rury wydechowej wylatuje H2O.
Nieekologiczna gospodarka Chin, o wiele bardziej do tyłu niż polska właśnie wyprodukowała BYD w wersji hybrydowej a wkrótce zamierza (do 2010) produkować na rynek europejski samochody elektryczne. To nie sprawa zacofania godpodarczego, tylko umysłowego elit politycznych odpowiedzialnych za strategię gospodarczą, powoduje że Polacy pozostają w tyle nawet za Beijingiem. Pozdrawiam, Agnieszka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwracam uwagę, że "samochody elektryczne" są na prąd, wytwarzany głównie w oparciu o... [?]
Zwracam też uwagę, że Polska teraz nadrabia zaległości nie tylko w ekologii, ale przede wszystkim w rozwoju gospodarczym, który (nieekologicznie) przebiegał w "rozwiniętych gospodarkach" już kiedyś.
A ponadto mamy do czynienia ze światowym OZIĘBIENIEM klimatu (sukcesywny spadek średnich i najniższych temperatur w wielu miejscach na świecie).
I doprawdy nie wiem co w przedstawionym tekście jest odważne czy pouczające.

Komentarz został ukrytyrozwiń

pouczające
odważne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.