Facebook Google+ Twitter

Po prostu pytam, czyli piłkarskie pytania na koniec roku

Dlaczego ten rok musimy kończyć w nie najlepszych humorach? Dlaczego nie mogliśmy nic zdziałać na mundialu? Dlaczego Michał Listkiewicz dalej trwa na swoim stanowisku? Dlaczego rozbudzał nasze nadzieje, że w końcu zniknie z polskiej piłki?

Skąd w Polsce wziął się Beenhakker? / Fot. Marek IwaniszynCzy nie mógł nam od razu powiedzieć byśmy porzucili wszelką nadzieję?

Dlaczego my mu uwierzyliśmy?

Dlaczego perspektyw jego zniknięcia nie widać?

Czemu musimy byś skazani na takiego prezesa? I na taki związek?

Czemu nawet przy rozprowadzaniu biletów na piłkarski mundial musiały być jakieś przekręty?

Jak to możliwe, że można je było kupić poza obiegiem?

Czemu ktoś, kto zapłacił za swoje bilety, nie mógł ich otrzymać w terminie?

Skąd dobre samopoczucie „listkoludków” z Miodowej?

Jak mogą robić tak dobrą minę do tak żenującej gry?

Czemu nas musi drążyć piłkarska korupcja?

Czemu związek z nią nie walczy?

Ilu jeszcze sędziów trafi za kratki?

Dlaczego musimy się przyzwyczajać do polskich arbitrów z czarnym paskiem na twarzy?

Czemu odnoszę nieodparte wrażenie, że z tą niewidoczną twarzą im do twarzy?

Ilu działaczy, piłkarzy i osób związanych z polską piłką odwiedzi wrocławskie Psie Pole (tam prokuratura zajmująca się korupcją w naszej piłce)?

Ile lat będziemy musieli znosić taką ligową rzeczywistość? Kiedy to się w końcu skończy? Czy w ogóle się skończy?

I kto będzie w końcu polską piłkarską “żelazną damą”, bo w panów już zwiątpiłem?

Kto zaora to – nomen omen - psie pole i zacznie budować wszystko od nowa?

Czemu mam wrażenie, że tą postacią bardzo chciałby być Jan T.? I czemu w niego wątpię?

Czemu jest zaciekłym antyPZPN-owskim krytykiem, a sam w pewnym momencie wspomógł to bagno?

Ileż można budować własną pozycję i popularność na negacji wszystkiego nie przedstawiając własnej konkretnej wizji? No i czemu ludzie przestają go szanować?

Dlaczego czarny koreański scenariusz musiał powtórzyć się na tegorocznym mundialu?

Dlaczego nikt nie wyciągnął wniosków z tamtej klęski?

Dlaczego do historii cztery lata temu przeszli dziennikarze jako “pedały, kapusie, evrybody down”, a tym razem znakomite telefony komórkowe naszych piłkarzy?

Kto z nich miał najładniejszą komórkę? Dlaczego brak im profesjonalizmu, chociaż w większości żyją (a nie grają!) na zachodzie?

Dlaczego, kiedy kibice zaczęli śpiewać im hymn, stanęli na baczność i stracili drugą bramkę (mecz z Ekwadorem)?

Dlaczego mamy takich wspaniałych kibiców?

Dlaczego oni potrafili dostosować się do poziomu mistrzostw świata, nawet go podwyższając, a polscy piłkarze nie?

Czemu Janas nie potrafi odpowiadać pełnymi zdaniami?

Dlaczego na funkcję tak odpowiedzialną i tak, jakby nie było, medialną wybierany jest człowiek, który unika dziennikarzy jak diabeł święconej wody?

Dlaczego zamiast przygotowywać się do spotkania z Niemcami piłkarze pojechali na ryby? Czemu nikt nie mógł zobaczyć treningów naszej kadry?

Dlaczego znów polskie drużyny musiały skompromitować się w europejskich pucharach?

Dlaczego Wisła pogrąża się w coraz większym kryzysie? Czemu od przyszłego sezonu mamy jedną drużynę mniej w europejskich rozgrywkach?

Dlaczego bramy Ligi Mistrzów są dla nas tak szczelnie zamknięte? Kiedy otrzymamy do niej klucze? Czy w ogóle je otrzymamy?

Czemu nasz klubowy futbol jest gorszy od wielu wschodnich konkurentów?

Ile będziemy jeszcze czekać na bezpieczne stadiony?

Kiedy całe rodziny będą mogły pójść bez żadnych obaw na mecz?

Kiedy nasze stadiony będą podobne do Old Trafford czy Camp Nou? Kiedy poziom rozgrywek ligowych będzie podobny do poziomu zbliżonego do zachodnich lig?

Kiedy w polskiej piłce urodzi się trener z prawdziwego zdarzenia? Kto wypełni lukę po Kazimierzu Górskim – jeśli to w ogóle możliwe?

Dlaczego polscy kibice nie lubią Rasiaka? Czemu traktują go jak dyletanta?

Skąd w Polsce wziął się Beenhakker? Czemu postawiono na obcokrajowca?

Czemu nawet przy jego zatrudnianiu musiało dojść do uchybień i zaniedbań? I dlaczego zaraz zrobiła się z tego afera?

Kto nie pomyślał o dopełnieniu wszelkich formalności? Dlaczego Beenhakker musiał w naszej kadrze pracować “na czarno”? Czemu się tak ośmieszamy? A może tylko ja mam takie wrażenie?

Czy jestem zbyt surowym sędzią? Wobec tego dlaczego nie postawiono na Polaka?

Czy brakuje u nas dobrych trenerów gotowych poprowadzić naszą kadrę?

Czy jesteśmy skazani na zagranicznych selekcjonerów?

Czemu zlepek dość przypadkowych piłkarzy, którzy zagrali przeciwko ZEA nazywany jest pierwszą reprezentacją Polski? Czemu nie mógł wystąpić pod szyldem Polska B? Albo reprezentacji Ligi Polskiej?

Jak to możliwe, że przed meczem z Górnym Śląskiem Radosław Matusiak dostał urlop i zwolniono go ze zgrupowania?

Czemu zamiast grać z orzełkiem na piersi pojechał na Malediwy wypoczywać?

Dlaczego ten zasłużony (bo tego nie neguje) urlop był ważniejszy od możliwości gry w biało-czerwonych barwach? Czemu kibice wygwizdali na tym meczu Fabiańskiego? Jak mogli w obliczu powagi tego spotkania tak się zachować?

Dlaczego nie potrafili w tak szczególnym momencie wznieść się ponad klubowe podziały? Jak można wygwizdać piłkarza z orzełkiem na piersi?

Dlaczego pół roku wcześniej polscy kibice na Stadionie Śląskim kibicowali Kolumbii? I czemu “warszawka” od razu chciała to wykorzystać? Czemu chcieli pokazać swoją wyższość i większe przywiązanie do kadry? I czemu tego do końca nie zrobili?

Dlaczego opuścili kadrę w najtrudniejszym momencie? Czemu stadion Legii świecił pustkami, gdy Polacy walczyli z Serbami?


Skąd w nas tyle cierpliwości?

Skąd mamy czerpać wiarę i nadzieję na lepsze czasy dla naszej piłki?

Dlaczego tych pytań musi być tak dużo? I czemu większość z nich musi być pesymistyczna?


Ps. Tekst nie jest zlepkiem przypadkowych pytań. Jego celem jest głębsza refleksja nad naszą piłką.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 23.12.2006 20:33

Pytania słuszne, ja też chciałbym znać odpowiedzi.;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie o to chodzi że pomysłu na tytuł nie było;P ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł mógłby być - Rachunek sumienia. Doskonały pomysł z tymi pytaniami. Plusik

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobre! super pomysł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.